http://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-google.gif

Brak ciepłej wody w 16-tysięcznym mieście - przez wypadek pociągu

pc, IAR
2010-07-23, ostatnia aktualizacja 2010-07-23 14:46

Wczoraj w Solcu Kujawskim, między Toruniem a Bydgoszczą, wypadły z torów cztery cysterny. Wagony ścięły słupy podtrzymujące sieć trakcyjną i słupy podtrzymujące biegnące nad torami rury z ciepłą wodą. W tym w 16-tysięcznym mieście nie ma ciepłej wody. Koleje wprowadziły objazdy.


Fot. Tomek Czachorowski / Agencja Gazeta
Zablokowana linia kolejowa Toruń-Bydgoszcz, brak ciepłej wody w Solcu Kujawskim, nieczynny aquapark - to efekty wczorajszego wypadku na torach. Późnym popołudniem w Solcu Kujawskim wykoleiły się cztery puste cysterny na olej napędowy.

Były to ostatnie wagony składu liczącego 20 cystern, zmierzającego z Torunia do Bydgoszczy. Wagony ścięły trzy słupy podtrzymujące sieć trakcyjną i spowodowały całkowite zablokowanie ruchu na przebiegającej przez Solec Kujawski dwutorowej linii kolejowej, łączącej Bydgoszcz z Toruniem.

Zniszczone zostały także słupy podtrzymujące biegnący nad torami ciepłociąg, dlatego w 16-tysięcznym Solcu nie ma ciepłej wody. Zamknięty został aquapark, z którego korzystają mieszkańcy Bydgoszczy i Torunia. Ekipy remontowe pracują nieustannie od wczoraj. Na razie nie wiadomo, kiedy sytuacja wróci do normy.

Koleje wprowadziły autobusową komunikację zastępczą. Do odwołania pasażerowie kolei będą mieli dość spore utrudnienia. Pociągi od popołudnia dojeżdżają z Bydgoszczy Głównej jedynie do Bydgoszczy Łęgnowa, natomiast z Torunia tylko do Cierpic. Pociągi TLK spółki PKP Intercity kursują objazdem przez Inowrocław.

Nie masz wody, a na zewnątrz 30 stopni? Wykoleił się pociąg? Poinformuj Alert24

Źródło: Alert24.pl
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Samolot z II wojny znaleziony na pustyni w Egipcie. Przez Polaków

Polacy poszukujący ropy w Egipcie odnaleźli na Saharze wrak samolotu P-40 Kittyhawk należącego do RAF. Samolot z drugiej wojny światowej jest w niemal idealnym stanie. Jak mówią historycy, znalezisko jest "lotniczym ekwiwalentem grobowca Tutenchamona". Informacje dostaliśmy od czytelnika Alertu24.