Tomek kupił w sklepie
ulubiony.pl 3 produkty: drukarkę, mysz i torbę do laptopa. Za wszystkie produkty zapłacił firmie w dniu zamówienia. Już tydzień czeka na informację ze sklepu, co się dzieje z jego towarem. Sklep milczy, i nie odpowiada na emaile Tomka.
- Zapłaciłem za towar, który być może nie istnieje albo w najlepszym wypadku istnieje tylko w moim zamówieniu - pisze na
wyhacz.pl Tomek. - Zamówienie ma dopiero tydzień, więc ktoś powie, że jestem w gorącej wodzie kąpany, ale czytając te wszystkie opinie [umieszczone w sieci - przyp. red.], i sprawdzając ich prawdziwość nabieram pewności, że zostałem nabity w butelkę - denerwuje się internauta.
Według Tomka procedura kupienia towaru przez stronę
www.ulubiony.pl wyglądała tak:
- sklep oferuje super niskie ceny,
- szybko i sprawnie komunikują się z klientem przez email, gdy ktoś chce złożyć zamówienie,
- zapewniają, że wszystkie towary są dostępne od zaraz,
- chwalą się szybkim czasem realizacji zamówienia oraz tym, że zawsze szybko informują klienta, że pieniądze zostały zaksięgowane, a oni wysłali już towar,
- jednak, gdy status zamówienia zmieni się z "przyjęte do realizacji" na "zapłacono" kontakt z firmą się urywa, a firma usunęła numery telefonów ze swojej strony internetowej.
Zamówienie Tomka po tygodniu miało nadal status zamówienia "przyjęte do realizacji".
Tomek, który stracił 900 złotych, dodał:
- Dzwoniłem do kilku osób, które podają swoje telefony w opiniach o sklepie, aby uwiarygodnić to co piszą, i rzeczywiście są tacy, którzy czekają 2 miesiące na towar i nic. Są tacy, którzy złożyli już zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa - wyjaśnia Tomek.
Raptem kilka godzin po otrzymaniu wiadomości od pana Tomka, portal
Alert24 otrzymał kolejnego emaila w tej sprawie! Napisała do nich Magda.
- Internetowy sklep
www.ulubiony.pl wyłudza pieniądze! Za dokonane zamówienie należy dokonać przedpłaty. I na tym koniec. Ani zwrotu pieniędzy ani towaru. Internet jest pełen wpisów na forach od pokrzywdzonych ludzi. A sklep nadal działa. I to bardzo skutecznie. Siedziba sklepu mieści się w
Warszawie , numery telefonów zostały usunięte ze strony, na emaile firma nie odpowiada - denerwuje się internautka.
Internauci na forach internetowych apelują - NIE RÓBCIE ZAKUPÓW W TYM SKLEPIE, przynajmniej do czasu wyjaśnienia sprawy.
A my przestrzegamy: przed wpłaceniem pieniędzy na konta firm internetowych, sprawdzajcie opinie na ich temat czytając opinie internautów (np. w porównywarkach cen).
Alert interweniował:Jak Komputronik ''załatwia'' reklamację
Roleta sklepowa spadła klientowi na głowę: nikt mu nie pomógł
Wojna polsko-turecka pod flagą biało-czerwoną