Sytuacja synoptyczna zaniepokoiła nas już we środę, kiedy to modele pokazywały bardzo niebezpieczne i groźne dla Polski dane. Bacznie po każdej aktualizacji, śledziliśmy rozwój sytuacji. Po wydaniu ostrzeżenia trzeciego stopnia dla Polski, spokojnie czekaliśmy, co pokaże matka natura.
Zaczęło się już w piątek od rana kiedy na Śląsku i w Małopolsce zanotowano
grad o średnicy ponad 5 cm, (miejscami nawet 7) ]. Ów grad niszczył mienie publiczne, prywatne, a także uprawy rolne.
Drugim groźnym zjawiskiem jakie zanotowaliśmy był bardzo silny deszcz. W wielu regionach w ciągu 2 godzin spadło 45 mm wody na każdy metr kwadratowy, co spowodowało lokalne podtopienia.
Groźne trąbyNajgroźniejszym i chyba najefektowniejszym meritum groźnej pogody w Polsce były trąby powietrzne. a także wyładowania atmosferyczne. (Jako ciekawostkę mogę dodać, iż w niektórych miejscach piorun uderzał co 2 sekundy). Za ową sytuację było odpowiedzialne zderzenie się różnych mas powietrza. Na zachodzie mieliśmy zaledwie 13 stopni a na wschodzie nawet 34.
Na linii od Śląska, przez Małopolskę, ziemię łódzką, Mazowsze, Kujawy oraz Warmię i Mazury wytworzył się front atmosferyczny, który niestety obfitował w tak groźne "superkomórki" burzowe.
Oglądając wszelkie zdjęcia jak i filmy z regionów w których wystąpiła zabójcza pogoda, niestety jestem zmuszony stwierdzić, iż system ostrzeżeń wymaga wielu poprawek i udogodnień.
Zobacz zdjęcie przysłane przez Alertowiczów To było do przewidzeniaZacznijmy od samych ostrzeżeń - Dla każdego meteorologa (nawet amatora) wiadome jest, że przy starciu się dwóch różnych mas powietrza i przy tak ogromnej różnicy temperatur, po prostu musi się coś wydarzyć.
O ile we wcześniejszych tygodniach różnica nie była tak wielka, a już obserwowaliśmy schodzenie trąb powietrznych, ta różnica powinna skłaniać jednak za wydaniem ostrzeżenia o możliwości wystąpienia trąb powietrznych, a nie mówienie z uśmiechem na ustach, że będą gwałtowne burze.
Zobacz efekty weekendowych burzy w Polsce. Kiliknij w zdjęcie, by zobaczyć galerię
fot. Alert24Ludzi trzeba ostrzegaćDrugą sprawą jest tzw. system aktualnych ostrzeżeń: O aktualnych ostrzeżeniach dowiadujemy się....z prognoz pogody w przedziałach między jedną a sześcioma godzinami.
Niestety, widzimy, że to nie wystarczy. Analizując non stop mapy przesuwania się groźnych superkomórek winno się wydawać ostrzeżenia na 20-30 min przed uderzeniem jej w określony obszar Polski (np. Łódź, Warszawa, wsie położone na północ bądź wschód od większych miast). Zwiększy to na pewno czujność i przede wszystkim ludzie będą przygotowani na żywioł.
Powinno się przerwać program i ostrzec "Przerywamy program w związku z ostrzeżeniem o zbliżającej się groźnej burzy nad ...(terytorium, miejsce), w obrębie burzy występuje grad, możliwość zejścia trąby, zalecamy.....) i wtedy już będziemy bardziej czujni, a co za tym idzie....zadowoleni, że media "nas" ostrzegają.
Wielokrotnie na zadane pytania przez dziennikarzy pt. "czy ktoś państwa ostrzegał" słyszymy - Nie, absolutnie nikt. To chyba zmusza do myślenia. (...)
Ludzie nie umieją się chronić przed żywiołemZajmijmy się teraz lekceważeniem samej pogody, ostrzeżeń jak i nieumiejętność zachowania się podczas groźnej aury:
- często chowamy się pod drzewem, co oczywiście podczas takich silnych burz bywa po prostu samobójstwem.
- nie zabezpieczamy wolno leżących lżejszych przedmiotów, gdyż często myślimy, że owa burza nas ominie, a nam się po prostu nie chce.
- nawet, gdy zbliża się silna burza, wsiadamy w auto i mimo, że nie musimy, ruszamy w trasę
O tym należy pamiętać:
- Jeśli słyszymy o możliwości wystąpienia groźnych burz postarajmy się zaplanować tak wyjazd, aby odbył się on już po zakończeniu zjawiska.
- Nigdy nie stawajmy pod drzewem, bądź otwartych przestrzeniach. Jeśli widzimy bądź słyszymy zbliżającą się groźną burzę, szybko starajmy się znaleźć bezpieczne schronienie najlepiej w murowanym budynku.
- gdy jednak już jedziemy samochodem, a zaskoczy nas silna burza, starajmy się znaleźć zabudowania. Zatrzymajmy się w mieście i poczekajmy aż burza przejdzie (wystąpienie tornada w mieście jest mniejsze niż na otwartych przestrzeniach i wsiach).
Jeśli jednak burza zaskoczy nas na otwartej przestrzeni (a jest na tyle groźna, że istnieje możliwość zejścia trąby, bądź już ona wystąpiła), poszukajmy wiaduktu, stańmy pod nim, wysiądźmy i schowajmy się w najwyższym punkcie pod jezdnią, która biegnie ponad nami. Poczekajmy aż trąba przejdzie, wyjdźmy i oceńmy zniszczenia.
W ostatnich dniach słyszeliśmy o dosłownym wyssaniu samochodu z pasażerami spod wiaduktu, dlatego tak ważne jest opuszczenie pojazdu.
- podczas burzy bądź trąby nie stójmy przy oknie (najlepiej siedzieć mniej więcej w środku domu),
- unikajmy wychodzenia z domu np. po to by domknąć stodołę, jeśli występuje tornado (te które się pojawiły siła wiatru wahała się od 150 do 250 km/h) 3 cm kawałek plastiku działa jak pocisk przebijając człowieka na wylot.
Tego roku, będziemy mieli jeszcze sporo groźnych zjawisk, które na pewno mogą czynić spustoszenie, dlatego apeluję (ja jak i inni łowcy burz) o rozwagę, o odpowiedzialność, o słuchanie komunikatów meteorologicznych i ostrzeżeń (które mam nadzieje, będą coraz dokładniejsze).