http://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-google.gif

Podsumowanie i wnioski groźnej aury nad Polską

Jarosław Turała, Polscy Łowcy Burz
2008-08-19, ostatnia aktualizacja 2008-08-21 13:58

Radomsko-Stobiecko - obraz po przejściu trąby powietrznej
Radomsko-Stobiecko - obraz po przejściu trąby powietrznej
Fot. Michał Kwarta/Zdjęcie nadesłane na Alert24

Za nami bardzo niebezpieczne dwa dni, które pokazały piekno ale także wielkie niebezpieczeństwo, które grozi nam ze strony aury. Ponieważ groźna pogoda nas opuściła, przyszedł czas na podsumowania i analizy - piszą Łowcy Burz

Burza nad Warszawa 15 sierpnia
Fot. Bartosz Bajerski
Burza nad Warszawa 15 sierpnia
Burza nad Warszawą. Zdjęcia z bloku na Ursynowie
Fot. Tomasz Paluch/Zdjęcie nadesłane na Alert24
Burza nad Warszawą. Zdjęcia z bloku na Ursynowie

Jacek Hołysz
Jacek Hołysz
Jacek Hołysz
Sytuacja synoptyczna zaniepokoiła nas już we środę, kiedy to modele pokazywały bardzo niebezpieczne i groźne dla Polski dane. Bacznie po każdej aktualizacji, śledziliśmy rozwój sytuacji. Po wydaniu ostrzeżenia trzeciego stopnia dla Polski, spokojnie czekaliśmy, co pokaże matka natura.

Zaczęło się już w piątek od rana kiedy na Śląsku i w Małopolsce zanotowano grad o średnicy ponad 5 cm, (miejscami nawet 7) ]. Ów grad niszczył mienie publiczne, prywatne, a także uprawy rolne.

Drugim groźnym zjawiskiem jakie zanotowaliśmy był bardzo silny deszcz. W wielu regionach w ciągu 2 godzin spadło 45 mm wody na każdy metr kwadratowy, co spowodowało lokalne podtopienia.

Groźne trąby

Najgroźniejszym i chyba najefektowniejszym meritum groźnej pogody w Polsce były trąby powietrzne. a także wyładowania atmosferyczne. (Jako ciekawostkę mogę dodać, iż w niektórych miejscach piorun uderzał co 2 sekundy). Za ową sytuację było odpowiedzialne zderzenie się różnych mas powietrza. Na zachodzie mieliśmy zaledwie 13 stopni a na wschodzie nawet 34.

Na linii od Śląska, przez Małopolskę, ziemię łódzką, Mazowsze, Kujawy oraz Warmię i Mazury wytworzył się front atmosferyczny, który niestety obfitował w tak groźne "superkomórki" burzowe.

Oglądając wszelkie zdjęcia jak i filmy z regionów w których wystąpiła zabójcza pogoda, niestety jestem zmuszony stwierdzić, iż system ostrzeżeń wymaga wielu poprawek i udogodnień.

Zobacz zdjęcie przysłane przez Alertowiczów

To było do przewidzenia

Zacznijmy od samych ostrzeżeń - Dla każdego meteorologa (nawet amatora) wiadome jest, że przy starciu się dwóch różnych mas powietrza i przy tak ogromnej różnicy temperatur, po prostu musi się coś wydarzyć.

O ile we wcześniejszych tygodniach różnica nie była tak wielka, a już obserwowaliśmy schodzenie trąb powietrznych, ta różnica powinna skłaniać jednak za wydaniem ostrzeżenia o możliwości wystąpienia trąb powietrznych, a nie mówienie z uśmiechem na ustach, że będą gwałtowne burze.

Zobacz efekty weekendowych burzy w Polsce. Kiliknij w zdjęcie, by zobaczyć galerię

Burze podczas ostatniego minionego weekendu były tragiczne w skutkach. Zginęli ludzi, setki rodzin straciły swoje domy. Zobacz zdjęcia z miejsc, które dotknęły trąby powietrzne, intensywne opady deszczu i wichuryfot. Alert24

Ludzi trzeba ostrzegać

Drugą sprawą jest tzw. system aktualnych ostrzeżeń: O aktualnych ostrzeżeniach dowiadujemy się....z prognoz pogody w przedziałach między jedną a sześcioma godzinami.

Niestety, widzimy, że to nie wystarczy. Analizując non stop mapy przesuwania się groźnych superkomórek winno się wydawać ostrzeżenia na 20-30 min przed uderzeniem jej w określony obszar Polski (np. Łódź, Warszawa, wsie położone na północ bądź wschód od większych miast). Zwiększy to na pewno czujność i przede wszystkim ludzie będą przygotowani na żywioł.

Powinno się przerwać program i ostrzec "Przerywamy program w związku z ostrzeżeniem o zbliżającej się groźnej burzy nad ...(terytorium, miejsce), w obrębie burzy występuje grad, możliwość zejścia trąby, zalecamy.....) i wtedy już będziemy bardziej czujni, a co za tym idzie....zadowoleni, że media "nas" ostrzegają.

Wielokrotnie na zadane pytania przez dziennikarzy pt. "czy ktoś państwa ostrzegał" słyszymy - Nie, absolutnie nikt. To chyba zmusza do myślenia. (...)

Ludzie nie umieją się chronić przed żywiołem

Zajmijmy się teraz lekceważeniem samej pogody, ostrzeżeń jak i nieumiejętność zachowania się podczas groźnej aury:

- często chowamy się pod drzewem, co oczywiście podczas takich silnych burz bywa po prostu samobójstwem.

- nie zabezpieczamy wolno leżących lżejszych przedmiotów, gdyż często myślimy, że owa burza nas ominie, a nam się po prostu nie chce.

- nawet, gdy zbliża się silna burza, wsiadamy w auto i mimo, że nie musimy, ruszamy w trasę

O tym należy pamiętać:

- Jeśli słyszymy o możliwości wystąpienia groźnych burz postarajmy się zaplanować tak wyjazd, aby odbył się on już po zakończeniu zjawiska.

- Nigdy nie stawajmy pod drzewem, bądź otwartych przestrzeniach. Jeśli widzimy bądź słyszymy zbliżającą się groźną burzę, szybko starajmy się znaleźć bezpieczne schronienie najlepiej w murowanym budynku.

- gdy jednak już jedziemy samochodem, a zaskoczy nas silna burza, starajmy się znaleźć zabudowania. Zatrzymajmy się w mieście i poczekajmy aż burza przejdzie (wystąpienie tornada w mieście jest mniejsze niż na otwartych przestrzeniach i wsiach).

Jeśli jednak burza zaskoczy nas na otwartej przestrzeni (a jest na tyle groźna, że istnieje możliwość zejścia trąby, bądź już ona wystąpiła), poszukajmy wiaduktu, stańmy pod nim, wysiądźmy i schowajmy się w najwyższym punkcie pod jezdnią, która biegnie ponad nami. Poczekajmy aż trąba przejdzie, wyjdźmy i oceńmy zniszczenia.

W ostatnich dniach słyszeliśmy o dosłownym wyssaniu samochodu z pasażerami spod wiaduktu, dlatego tak ważne jest opuszczenie pojazdu.

- podczas burzy bądź trąby nie stójmy przy oknie (najlepiej siedzieć mniej więcej w środku domu),

- unikajmy wychodzenia z domu np. po to by domknąć stodołę, jeśli występuje tornado (te które się pojawiły siła wiatru wahała się od 150 do 250 km/h) 3 cm kawałek plastiku działa jak pocisk przebijając człowieka na wylot.

Tego roku, będziemy mieli jeszcze sporo groźnych zjawisk, które na pewno mogą czynić spustoszenie, dlatego apeluję (ja jak i inni łowcy burz) o rozwagę, o odpowiedzialność, o słuchanie komunikatów meteorologicznych i ostrzeżeń (które mam nadzieje, będą coraz dokładniejsze).

Źródło: Alert24.pl

Zobacz więcej na temat:

  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Samolot z II wojny znaleziony na pustyni w Egipcie. Przez Polaków

Polacy poszukujący ropy w Egipcie odnaleźli na Saharze wrak samolotu P-40 Kittyhawk należącego do RAF. Samolot z drugiej wojny światowej jest w niemal idealnym stanie. Jak mówią historycy, znalezisko jest "lotniczym ekwiwalentem grobowca Tutenchamona". Informacje dostaliśmy od czytelnika Alertu24.