http://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-google.gif

Zmarła druga ofiara wypadku polskiego pociągu w Czechach

nadesłał Martin, dżek, Alert24
2008-09-30, ostatnia aktualizacja 2008-09-30 12:47

21-letnia studentka z Krakowa to druga polska ofiara wypadku pociągu pod Ostrawą, do którego doszło 8 sierpnia. Zmarła w piątek.

Katastrofa kolejowa w Czechach
Fot. VLADISLAV GALGINEK AP
Katastrofa kolejowa w Czechach
Agnieszka Konior, 21-letnia studentka filologii polskiej i czeskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego, to druga polska ofiara sierpniowej katastrofy kolejowej. O śmierci dziewczyny poinformował Alert24 jeden z jej sąsiadów, który usłyszał w kościele, że odbędzie się za nią msza.

Nabożeństwo żałobne odbędzie się we wtorek w kościele w Sułkowicach-Łęgu k. Andrychowa, rodzinnej miejscowości dziewczyny.

Specjalny raport o katastrofie polskiego pociągu w Czechach

Po wypadku przeszła operację czaszki, potem trafiła do szpitala w Krakowie. Konsul w Ostrawie nie zna szczegółów. Wie tylko, że w czeskim szpitalu jest jeszcze jeden poszkodowany mężczyzna z Polski.

PKP Intercity, które od pierwszego dnia po katastrofie obiecywało rodzinom ofiar pomoc, nie udziela na temat poszkodowanych żadnych informacji. Podobnie krakowska klinika.

W wypadku zginęła inna Polka - Lidia Litwin, studentka bohemistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dziewczyna spędzała wakacje na Morawach. Zwiedzała Ostrawę i tam wsiadła do pociągu do Pragi.

Do wypadku doszło 8 sierpnia. Kilkanaście minut po odjeździe pędzący 140 km na godz. pociąg uderzył w remontowany wiadukt pod miejscowością Studenka. Tu przed wypadkiem maszynista zdążył włączyć hamulec bezpieczeństwa. Lokomotywa zwolniła tylko o 10 km. - To działo się tak szybko. Nie miałem szans zatrzymać całego składu - opowiadał później maszynista. Przeżył katastrofę, bo zdążył schować się do maszynowni.

Zginęło osiem osób, blisko 70 zostało rannych. Były to głównie osoby, które podróżowały w pierwszych, wykolejonych wagonach.

Źródło: Alert24.pl

Zobacz więcej na temat:

  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Samolot z II wojny znaleziony na pustyni w Egipcie. Przez Polaków

Polacy poszukujący ropy w Egipcie odnaleźli na Saharze wrak samolotu P-40 Kittyhawk należącego do RAF. Samolot z drugiej wojny światowej jest w niemal idealnym stanie. Jak mówią historycy, znalezisko jest "lotniczym ekwiwalentem grobowca Tutenchamona". Informacje dostaliśmy od czytelnika Alertu24.