http://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-google.gif

Nocna akcja straży granicznej - odzyskano sprzęt wart 75 tys. złotych

Grzegorz Goryński, rzecznik prasowy straży granicznej
2008-10-27, ostatnia aktualizacja 2008-10-27 14:49

W nocy, z soboty na niedzielę, funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej odzyskali sześć silników do łodzi motorowych o łącznej wartości 75 tys. złotych. Zatrzymano dwóch mężczyzn 26-letniego Grzegorza R. i 36-letniego Przemysława Ł.

W nocy z soboty na niedzielę funkcjonariusze straży granicznej odnaleźli sześć kradzionych silników do łodzi motorowych o łącznej wartości 75 tys. złoty
Fot. Straż graniczna
W nocy z soboty na niedzielę funkcjonariusze straży granicznej odnaleźli sześć...
W nocy z soboty na niedzielę funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej przeprowadzili razem z policjantami ze szczecińskiej komendy miejskiej obławę na "dziuplę", w której znaleźli aż sześć silników o łącznej wartości 45 tys. złotych

- W jednym z garaży przy ul. Kusocińskiego w Szczecinie , funkcjonariusze znaleźli sprzęt pochodzący z kradzieży o wartości 45 tys. zł. - mówi kmdr por. Grzegorz Goryński rzecznik prasowy komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Właścicielem garażu okazał się 36-letni Przemysław Ł., mieszkaniec województwa wielkopolskiego, który chciał sprzedać silniki na terenie Polski.

Straż graniczna przekazała sprawę do prokuratury rejonowej w Szczecinie. Mężczyzna będzie sądzony za paserstwo.

Goryński przyznaje, że problem kradzieży silników, jak i samych łodzi nie dotyczy tylko Polski.

- Rozwiązaniem spraw kradzionych silników zajmuje się także niemiecka policja. Jesteśmy z nimi w stałym kontakcie i razem z nimi prowadzimy dochodzenie w tego typu przypadkach.

Kolejnego zatrzymania, funkcjonariusze dokonali w Świnoujściu.

- 26-letni Grzegorz R., mieszkaniec Międzyzdrojów , został zatrzymany przez funkcjonariuszy, podczas kontroli na przejściu granicznym w Świnoujściu. Mężczyzna wracał do Polski z Norwegii promem Wawel - mówi kmdr por. Grzegorz Goryński, rzecznik prasowy komendanta. - Mężczyzna twierdził, że nabył silnik w Norwegii za 8 tys. zł, a wszystkie dokumenty kupna zostawił w miejscu zamieszkania, czyli właśnie w Norwegii. Mężczyzna nie potrafił podać dokładnego adresu zamieszkania, ani też nazwiska osoby, od której odkupił silnik - dodaje rzecznik.

Mężczyzna został zatrzymany, a silnik skonfiskowany. Oględziny silnika przeprowadzone przez funkcjonariuszy MOSG podważyły zeznania Grzegorza R.. Funkcjonariusze stwierdzili, że przewody elektryczne i paliwowe oraz cięgła zostały przecięte nożem. Sama obudowa silnika także była uszkodzona.

- Po konsultacji z norweską policją, będziemy mogli określić, czy mężczyzna będzie odpowiadał za kradzież czy przemyt - wyjaśnia rzecznik.

Przeczytaj:

Tragiczny weekend na polskich drogach



''Zobaczycie samobójstwo na ekranie. Tego chcecie''



Źródło: Alert24.pl

Zobacz więcej na temat:

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Samolot z II wojny znaleziony na pustyni w Egipcie. Przez Polaków

Polacy poszukujący ropy w Egipcie odnaleźli na Saharze wrak samolotu P-40 Kittyhawk należącego do RAF. Samolot z drugiej wojny światowej jest w niemal idealnym stanie. Jak mówią historycy, znalezisko jest "lotniczym ekwiwalentem grobowca Tutenchamona". Informacje dostaliśmy od czytelnika Alertu24.