Chodzi o cmentarz św. Rocha. Informację przysłał na
Alert24.pl kierowca z jednej z korporacji taksówkowych. - Mój kolega jechał w tamtej okolicy z klientką i nie mógł dowieźć jej na miejsce - opowiadał.
Informacje potwierdziła nam rzeczniczka częstochowskiej
policji Joanna Lazar. - Około godziny 18 dostaliśmy telefon o podłożonej na cmentarzu bombie - mówi. - Jak zwykle w takich sytuacjach musieliśmy informację sprawdzić. Została podjęta decyzja o ewakuacji cmentarza oraz wyłączeniu z ruchu sąsiednich ulic.
Na miejscu byli pirotechnicy oraz pies wyspecjalizowany w wykrywaniu ładunków wybuchowych. Żadnego ładunku jednak nie znaleziono. Akcja zakończyła się o godz. 20.20.
Chcesz mieć zawsze świeże informacje z Twojego regionu? Ściągnij alertownię na swoją stronę internetową