"PiSzę do Ciebie" - taki zapis hasła adwentowego wymyśliły "Gość Niedzielny" i "Mały Gość Niedzielny". Propaganda czy czysty przypadek? Kilka dni temu prezes PiS zapowiedział powrót do władzy dzięki parafiom. - Nie posunęlibyśmy się do czegoś takiego - komentuje hasło tygodników Mariusz Kamiński z PiS. - Doszukiwanie się w tym zapisie aluzji do PiS-u to paranoja - uważa ks. Tomasz Jaklewicz z redakcji "Małego Gościa Niedzielnego".
Fot. za goscniedzielny.wiara.pl
Roraty w całej Polsce odbywają się pod hasłem "PiSzę do Ciebie"
Fot. za "Gość Niedzielny"
Jeden z materiałów na roraty "PiSzę do Ciebie"
Fot. za "Gość Niedzielny"
Jeden z materiałów na roraty "PiSzę do Ciebie". Dziecko może każdego dnia...
21 listopada w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej Jarosław Kaczyński ujawnił nową strategię PiS-u powrotu do władzy. Zakłada ona m.in. większą aktywność medialną i stawia na nowe twarze, ale... - Punktem dotarcia dla naszych działaczy, posłów, senatorów jest parafia - mówił Kaczyński.
"Gość Niedzielny" i "Mały Gość Niedzielny" co roku organizują akcje adwentowe, publikują też materiały dla dzieci do wykorzystania podczas rorat. Tegoroczna akcja, zapowiedziana tuż po wywiadzie Kaczyńskiego, nawiązuje do Roku św. Pawła ogłoszonego przez Benedykta XVI i jej hasło pochodzi z listu św. Pawła do Filemona. "PiSzę do Ciebie" - o specyficznym zapisie cytatu doniósł nam użytkownik serwisu Alert24.
Wyjątkowa litera "S"
Skąd taki zapis hasła - czy wyróżnienie litery "s" ma jakieś głębsze znaczenie? Spytaliśmy o to redakcję tygodnika. Jak mówi ksiądz Tomasz Jaklewicz, tegoroczna akcja przygotowywana jest z TVP i Polskim Radiem. Początkowo tygodniki chciały nadać akcji tytuł "Listy do człowieka". - Ale telewizja stwierdziła, że to jest trochę mało nośne i bezosobowe - opowiada ksiądz Jaklewicz i dodaje, że redakcje zdecydowały wtedy o zmianie hasła.
Jak wyjaśnia ksiądz, czcionkę wymyślił grafik redakcji. To stylizacja - nawiązuje do napisów na katakumbach. - Nie będę używał długopisu, bo to aluzja do PiS-u - jeśli doszukujecie się w tym takich aluzji, to paranoja - ocenia ksiądz.
PiS także zastrzega, że nie ma z akcją mediów nic wspólnego, a słowa prezesa o powrocie przez parafie oznaczały coś zupełnie innego. - Nie posunęlibyśmy się do czegoś takiego - zastrzega Mariusz Kamiński.
Kamiński zwraca uwagę na to, że czcionka całkowicie różni się od czcionki z loga PiS. Jak dodaje, nie podejrzewa też redakcji o kierowanie się sympatiami politycznymi.
Załóżmy więc, że efekt jest niezamierzony. Co roku z materiałów tygodnika korzysta kilkaset tysięcy dzieci. Czy taka forma przekazu podziała na nich i ich rodziców?
- Na pewno tak: to działa wizerunkowo. Będzie w oczach odbiorców utrwalać powiązanie PiS-u z tradycyjnymi wartościami, kulturą katolicką, co jest spójne ze strategią prezesa partii - uważa Marek Rosłan, psycholog reklamy z Uniwersytetu Warszawskiego.
Jak mówi jednak forma taka jest bardzo wątpliwa moralnie - reklama podprogowa jest w Polsce zakazana.
Według dr. Wojciecha Jabłońskiego, specjalisty od marketingu politycznego, tak szczególna czcionka to nie przypadek. - Brakuje tam jeszcze znaczka PiS-u - mówi Jabłoński. Jak dodaje, po ostatnich oskarżeniach o rasizm, "Gość Niedzielny" powinien szczególnie uważać na publikacje, które mogą być uznane kontrowersyjne. Jabłoński przyznaje jednak, że w przypadku PiS-u tego typu przekaz może być skuteczny.
Można się z nim, oczywiście, nie zgadzać. Ale wyobraźmy sobie "czcionkę alternatywną": "POmódlmy się" - czy taka wersja miałaby szansę w "Gościu Niedzielnym"?
Nie dopatrywałabym się w tym celowego chwytu marketingowego.Litera B w wyrazie "Ciebie" też jest większa od reszty.W każdym razie na mnie taka podprogowa reklama nie działa.»
Polacy poszukujący ropy w Egipcie odnaleźli na Saharze wrak samolotu P-40 Kittyhawk należącego do RAF. Samolot z drugiej wojny światowej jest w niemal idealnym stanie. Jak mówią historycy, znalezisko jest "lotniczym ekwiwalentem grobowca Tutenchamona". Informacje dostaliśmy od czytelnika Alertu24.