http://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-google.gif

Internetowy oszust w rękach policji

met, PAP
2008-12-15, ostatnia aktualizacja 2008-12-15 18:41

Zielonogórscy policjanci zatrzymali Damiana O., podejrzanego o oszustwa internetowe na szkodę kilkuset osób z całej Polski. 36-latek założył sklep internetowy, za pośrednictwem którego oferował wysokiej klasy telewizory.


Strona główna sklepu
Aresztowany na trzy miesiące mężczyzna usłyszał zarzut oszustwa, zagrożony karą od pół roku do ośmiu lat więzienia. Kara może być jeszcze surowsza, gdyż podejrzany działał w warunkach recydywy. W tej sprawie dwie inne osoby usłyszały zarzuty prania brudnych pieniędzy.

Jak ustaliła policja, Damian O., aby się uwiarygodnić, sprzedał w internecie kilka przedmiotów po atrakcyjnych cenach. Zadbał także o pozytywne opinie na temat swojego sklepu (Dan Pol). Na przełomie listopada i grudnia zorganizował obniżkę cen oferowanego sprzętu.

- Na tę ofertę odpowiedziało kilkaset osób z całej Polski. Klienci wpłacali pieniądze za telewizory, średnio 3-4 tys. zł, ale sprzętu w wyznaczonym terminie nie otrzymali - powiedziała Małgorzata Stanisławska z zielonogórskiej policji.

Tylko w minionym tygodniu do policji wpłynęło kilkanaście zawiadomień o oszustwach, a kilkadziesiąt innych oszukanych osób kontaktowało się telefonicznie. O. mógł oszukać ponad 300 osób z całej Polski. Dodatkowo miał wyłudzić towary na odroczony termin płatności z kilku hurtowni na terenie Zielonej Góry.

- Straty powstałe w wyniku jego działalności mogą sięgać co najmniej 600 tys. zł. Sprawa jest rozwojowa, cały czas do zielonogórskiej policji i świebodzińskiej prokuratury wpływają kolejne zawiadomienia od osób pokrzywdzonych - dodała Stanisławska.

Źródło: Policyjni.pl

Zobacz więcej na temat:

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Samolot z II wojny znaleziony na pustyni w Egipcie. Przez Polaków

Polacy poszukujący ropy w Egipcie odnaleźli na Saharze wrak samolotu P-40 Kittyhawk należącego do RAF. Samolot z drugiej wojny światowej jest w niemal idealnym stanie. Jak mówią historycy, znalezisko jest "lotniczym ekwiwalentem grobowca Tutenchamona". Informacje dostaliśmy od czytelnika Alertu24.