http://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-google.gif

Wódkę "Krakus" robili w garażu na Pomorzu. Już nie będą

kmdr por. Grzegorz Goryński, dżek/Alert24
2008-12-31, ostatnia aktualizacja 2008-12-31 10:54

Funkcjonariusze MOSG przenoszą butelkowany spirytus do samochodów
Funkcjonariusze MOSG przenoszą butelkowany spirytus do samochodów
Fot. kmdr por. Grzegorz Goryński

Sylwestrowo-karnawałowe szaleństwa na w Niemczech i Skandynawii będą mniej zakrapiane polskim alkoholem po tym, jak pogranicznicy zaaresztowali nielegalny spirytus o wartości ponad 600 tys. zł.

- Ponad 7 tys. litrów spirytusu, jedna osoba zatrzymana i likwidacja profesjonalnej linii technologicznej służącej do oczyszczania spirytusu, to tylko niektóre efekty kolejnej udanej akcji przeprowadzonej we wtorek w Lęborku przez funkcjonariuszy Morskiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki SG w Łebie - poinformował Alert24 Grzegorz Goryński, rzecznik prasowy komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej.

W jednym z lęborskich garaży działała na dużą skalę oczyszczalnia i rozlewnia spirytusu. Podczas sprawnie przeprowadzonej akcji w ręce funkcjonariuszy MOSG wpadł mieszkaniec powiatu lęborskiego zajmujący się tym procederem.

Mężczyzna zatrzymany został w trakcie załadunku aparatury filtrującej do samochodu. - Dwa filtry przepływowe węglowe, pojemnik plastikowy o pojemności 120 litrów i mieszadło to nie jest standardowe wyposażenie zwykłego garażu - pisze kmdr por. Goryński.

Oczyszczony spirytus był rozlewany do 5-litrowych plastikowych pojemników oraz do 1 i 0,5 litrowych butelek. Pogranicznicy znaleźli: 908 butelek o pojemności 0,5 litra, 464 litrowych butelek oraz aż 1222 pojemników 5-litrowych. W sumie zajęto łącznie 7.028 litrów spirytusu. Był już w kartonach, przygotowany do dystrybucji. Najprawdopodobniej miał on trafić na środkowe wybrzeże oraz do Niemiec i Skandynawii. Wiesz więcej? Poinformuj Alert24

O tym, że mieszkaniec Lęborka nie szykował się na większą imprezę, a spirytus chciał sprzedawać świadczyć mogą m.in. znalezionych kilka tysięcy nalepek z nadrukiem. Widniały na nich napisy: "Spirytus Rektyfikowany", "Spirytus fine spirit", Spirytus Gdański" czy "Krakus". Dodatkowo zabezpieczono prawie 750 kapsli do butelek szklanych oraz tzw. zaciskacz do kapsli metalowych.

Szacunkowa wartość zajętego przez funkcjonariuszy Morskiego Oddziału Straży Granicznej spirytusu wynosi ponad 600 tys. zł.

W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa z Ustawy o wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych przesłuchano właściciela tego towaru oraz zastosowano tymczasowe zajęcie na poczet przyszłej grzywny jego samochód osobowy.

W ubiegłym roku funkcjonariusze MOSG z Placówek SG w Ustce doprowadzili do likwidacji trzech podobnych, działających na dużą skalę nielegalnych rozlewni i zajęto do celów procesowych 18 tys. litrów spirytusu. Obecna sprawa ma charakter rozwojowy.

Źródło: Alert24.pl

Zobacz więcej na temat:

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Samolot z II wojny znaleziony na pustyni w Egipcie. Przez Polaków

Polacy poszukujący ropy w Egipcie odnaleźli na Saharze wrak samolotu P-40 Kittyhawk należącego do RAF. Samolot z drugiej wojny światowej jest w niemal idealnym stanie. Jak mówią historycy, znalezisko jest "lotniczym ekwiwalentem grobowca Tutenchamona". Informacje dostaliśmy od czytelnika Alertu24.