http://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-google.gif

Wstyd. Czy PKP nie wie, że są ferie?

dżek
2009-01-30, ostatnia aktualizacja 2009-01-30 22:22

Fot. Sebastian Rzepiel / AG

- Podróż z Warszawy do Bielska-Białej była dziś koszmarem. Jest tylko kilka wagonów i dzieją się dantejskie sceny. Ludzie z nartami tłoczą się na korytarzu, bo posprzedawali tyle biletów bez miejscówek, ilu było chętnych. Nawet przez 1 klasą nie da się przedrzeć - napisał na Alert24 pan Zbigniew.

Klimczok to pociąg Intercity, który kursuje między Bielskiem-Białą a Gdynią. Są ferie i za moment będzie zmiana turnusów. - A PKP jest odporne na te informacje - poinformował Alert24 pan Zbigniew - To skandal. Wsiadłem w Warszawie - ja i cały tłum ludzi, którzy potem z deskami snowboardowymi i nartami stali cztery godziny na korytarzu, choć za bilety zapłacili jak Ci, którzy siedzieli (ok. 100 zł - red). Na walizkach tłoczyli się w Warsie. A konduktorzy uciekli - opowiada. Wiesz więcej? Poinformuj Alert24 605 24 24 24

Pojawili się dopiero, kiedy trzeba było sprawdzić bilety. Pan Zbyszek po dopłaceniu 40 zł trafił do wagonu I klasy, bo okazało się, że są dwa wolne miejsca - To jest wstyd, że PKP tak traktuje ludzi. Sprzedali chyba dwa razy więcej biletów niż było miejsc - opowiada.

Z rzeczniczką PKP Intercity nie udało się nam skontaktować.

Do podobnej sytuacji doszło po Świętach Bożego Narodzenia, wtedy dramatyczne sceny z wyścigiem do przedziałów, wrzucaniem bagażu przez okno przeżyli podróżni pociągu Monciak-Krupówki. PKP po zmianę rozkładu zniosło miejscówki m.in. w tym pociągu i pasażerowie, którzy wsiedli na dworcu w Warszawie nie mieli szans na miejsca siedzące. PKP obiecało sprawą się zająć i sprawdzić, dlaczego doszło wtedy do awantury. I do dziś nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Miejscówka? Zapomnij - liczy się szybkość

Źródło: Alert24.pl

Zobacz więcej na temat:

  • 18 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Wstyd. Czy PKP nie wie, że są ferie? sibeliuss 30.01.09, 22:52

    Moloch, który nie chce zarabiać wyciągając pazerną rękę po dotację i subsydia,bezwstydnie grożący likwidacją połączeń. Moloch robiący łaskę ze świadczeniaswoich usług. Na pohybel mu, już »

Samolot z II wojny znaleziony na pustyni w Egipcie. Przez Polaków

Polacy poszukujący ropy w Egipcie odnaleźli na Saharze wrak samolotu P-40 Kittyhawk należącego do RAF. Samolot z drugiej wojny światowej jest w niemal idealnym stanie. Jak mówią historycy, znalezisko jest "lotniczym ekwiwalentem grobowca Tutenchamona". Informacje dostaliśmy od czytelnika Alertu24.