http://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-google.gif

Gazeta.pl > Alert24 >  Informacje

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Alert24

Awaria Google czy atak hakerów? "Zawinił pracownik"

Użytkownicy Alert24, dżek, AFP
2009-01-31, ostatnia aktualizacja 2009-02-01 15:54

informacja po wybraniu i kliknięciu dowolnego wyniku wyszukiwania. oraz podkreślony fragment adresu strony który trzeba ręcznie usunąć aby przeglądać stronę
informacja po wybraniu i kliknięciu dowolnego wyniku wyszukiwania. oraz podkreślony fragment adresu strony który trzeba ręcznie usunąć aby przeglądać stronę
Fot. Kasper/ zdjęcie przysłane na Alert24

W sobotnie popołudnie interneuci korzystający z wyszukiwarki Google mogli się zdziwić - każda ze stron, które znajdowali, była zablokowana, bo "może być zagrożeniem dla komputera". - To pewnie atak hakerów - spekulowali. - Co się stało? To był zwykły, ludzki błąd - odpowiada Google.

Print screen z wyszukania
Fot. asiabb/ zdjęcie przysłane na Alert24
Print screen z wyszukania "google" i próby wejscia na link
Przykładowe zapytanie z błędem
Fot. Makar/ zdjęcie przysłane na Alert24
Przykładowe zapytanie z błędem

czarek
ZOBACZ TAKŻE
Awaria usługi Google na dwie godziny utrudniła ruch w sieci. Poprzez najpopularniejszą wyszukiwarkę nie można było wejść normalnie na żaden wyszukany wynik. Za każdym razem Google wyrzucało komunikat o treści "Ta witryna może wyrządzić szkody na Twoim komputerze." - napisał "Kasper" na Alert24.

Jedynym sposobem ominięcia problemu było ręczne wykasowanie podkreślonego na czerwono fragmentu adresu lub wpisanie bezpośredniego adresu. Czyżby to największa awaria Google od kilku lat?

Potwierdzają to dziesiątki alertowiczów, którzy nie mogli korzystać z wyszukiwarki. Joanna spekulowała, że może to atak hakerów. Jędrek jest tego pewien: - Wszechmogące Google zostało zhakowane! - napisał do nas. Michocio: - Znalazłem sygnały o kłopotach w korzystaniu z wyszukiwarki już na wielu forach. Błąd programisty czy hack? Wujek Google zbugowany? - zastanawia się alertowicz.

Google wyjaśnia: Zawinił pracownik

Błąd usunięto około godz. 17 polskiego czasu. Zagadkę wyjaśniło samo Google. "Od serwisu StopBadware.org regularnie otrzymujemy aktualizacje listy niebezpiecznych stron internetowych. Dzisiaj rano (po południu czasu polskiego - red.) otrzymaliśmy właśnie taką aktualizację" - napisała Marissa Mayer, wiceszefowa Google. Błąd pojawił się, bo ktoś - wprowadzając nowe dane - pomylił się i zablokował wszystkie strony, zamiast tych z listy. Użytkownicy Google klikając w wyszukane adresy z tym znakiem zostawali przekierowywani na StopBadware.org.

Źródło: Alert24.pl

Zobacz więcej na temat:

  • Awaria Google czy atak hakerów mw01 31.01.09, 20:14

    Ale do artykułów na stronie Gazeta.pl w dalszym ciągu nie można się dostać.Hmmm... Przypadek?»

  • Kasper! Jak kotoś pisał papa_s 01.02.09, 00:20

    wyświetlone linki były zablokowane a nie strony. Trzeba wyrażać się jasno bowpisać adres ręcznie można było. Poza tym niektóre linki działały prawidłowo, naprzykład do Koszernej. Sugeruje to»

  • "zostawali przekierowywani"...? jotembi 01.02.09, 10:29

    łomatkogazeto miła, kiedyś (za koszmarnych czasów sanacji, wasz szef wie kto tak pisał) jednym z postawowych warunków zostania dziennikarzem była umiejętność pisania po polskukogo wy teraz »