http://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-google.gif

Awizo jest w skrzynce zawsze. Zawsze

dżek/Alert24
2009-03-02, ostatnia aktualizacja 2009-03-02 12:43

- Od wielu lat warszawscy listonosze są tak bezczelni, że mimo mojej obecności w domu nigdy, powtarzam, nigdy nie dzwonią domofonem - żali się Alertowicz. To nie jedyny głos utyskujący na pracę poczty. Jednak rosnąca konkurencja ma to zmienić.

Poczta Polska
fot. Poczta Polska
Poczta Polska
- Od wielu lat mieszkam w Warszawie. I okropnie denerwuje mnie zachowanie listonoszy w tymże mieście - napisał na Alert24 - napisał do nas interneuta - "Zbulwersowany". - Bez względu na to, czy dostaję list polecony czy większą paczką zawsze znajduję w skrzynce awizo. Co dziwne, zawsze jest podana godzina oraz to, że nie zastano mnie w mieszkaniu. Większość moich znajomych ma ten sam problem - pisze dalej Alertowicz.

O podobnych problemach pisaliśmy wielokronie - jeden z mieszkańców Krakowa nie mógł się nadziwić, że znalazł awizo w skrzynce, choć był w domu

Poczta nie ma dobrej prasy: gubi przesyłki , na paczki trzeba czekać bardzo długo... No i to nieszczęsne awizo

Poczta przez długi czas wykręcała się brakami kadrowymi, tym, że nie jest w stanie sprawdzić wszystkich pracowników. Teraz jednak zmienia politykę - ma być lepiej. Listonosz ma nas smsem informować o tym, że ma dla nas przesyłkę. Wymyślono też masę innych udogodnień >> Czytaj więcej

Niestety, nie ma nic za darmo. Od 1 kwietnia czekają nas podwyżki cen za usługi pocztowe.

Wierzysz, że Poczta Polska może działać lepiej? Zapraszamy do dyskusji na forum

Źródło: Alert24.pl

Zobacz więcej na temat:

  • Awizo jest w skrzynce zawsze. Zawsze magusia 02.03.09, 15:40

    U mnie dostarczyciele paczek przesyłanych zarówno pocztą polską, jak i firmamikurierskimi bardzo często zostawiają paczki u moich sąsiadów - niby to lepiej,bo tak to awizo przychodzi 2 dni »

  • Skarga i żądanie zadośćuczynienia pluszsz 02.03.09, 17:26

    Ja napisałem skargę (po dwukrotnym "niezastaniu" mnie w domu) i wyceniłemkoszt udania się na pocztę. Koszt biletu, czasu, dyskomfortu itp. Dostałemodpowiedź, że jest to wina listonosza ale »