http://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-google.gif

Nie zatrzymał się przed "STOP" i wjechał w tramwaj

Nadesłali Taksowkarz-120 z Radio Taxi Club 9626, dacho
2009-03-11, ostatnia aktualizacja 2009-03-11 19:41

Wypadek w Poznaniu - samochód wjechał pod tramwaj
Wypadek w Poznaniu - samochód wjechał pod tramwaj
Fot. taksowkarz-120 z Radio Taxi Club 9626

Najprawdopodobniej do wypadku doszło z winy kierowcy, który zbliżając się do przejazdu nie zatrzymał się przed znakiem "STOP" i wjechał wprost pod tramwaj. Do wypadku doszło na skrzyżowaniu ulic Milczańskiej i Katowickiej w Poznaniu.

Wypadek w Poznaniu - samochód wjechał pod tramwaj
Fot. taksowkarz-120 z Radio Taxi Club 9626
Wypadek w Poznaniu - samochód wjechał pod tramwaj

Do wypadku doszło ok. godz. 13:30. Na razie dokładnie nie wiadomo, dlaczego kierowca bmw wjechał pod tramwaj. Przypuszcza się, że nie zatrzymał się przed znakiem "STOP". - W wyniku zderzenia ranna została pasażerka bmw, która z ogólnymi obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala. Pasażerom tramwaju nic się nie stało - powiedział dyżurny poznańskiej policji.

Internauta, który poinformował nas uważa to skrzyżowanie za niebezpieczne. - Jest to dość niebezpieczny przejazd tramwajowy, ponieważ jest mało widoczny. Często w tym miejscu dochodzi do kolizji - powiedział w rozmowie z serwisem Alert24 taksówkarz z Radia Taxi Club. - Jakiś czas temu na tym samym przejeździe zginęła kobieta, która tamtędy przechodziła. Także nie zauważyła nadjeżdżającego tramwaju. Przypuszczam, że ilość kolizji w tym miejscu może jeszcze wzrosnąć, ponieważ pod koniec marca, niedaleko tego skrzyżowania, ma zostać otwarte największe w Polsce zachodniej centrum handlowe - powiedział taksówkarz.

Ruch samochodowy i tramwajowy został przywrócony po ok. 30 minutach.

Źródło: Alert24.pl

Zobacz więcej na temat:

  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Samolot z II wojny znaleziony na pustyni w Egipcie. Przez Polaków

Polacy poszukujący ropy w Egipcie odnaleźli na Saharze wrak samolotu P-40 Kittyhawk należącego do RAF. Samolot z drugiej wojny światowej jest w niemal idealnym stanie. Jak mówią historycy, znalezisko jest "lotniczym ekwiwalentem grobowca Tutenchamona". Informacje dostaliśmy od czytelnika Alertu24.