W piątek do władz Szkoły Głównej Handlowej dotarły z sanepidu wyniki badań jakości wody ze wszystkich akademików. Okazało się, że w dwóch z nich - "Hermesie" i "Grosiku" - w gorącej wodzie znajduje się za duża ilość groźnej bakterii legionella. Jeszcze tego samego dnia władze SGH podjęły decyzję o odłączeniu ciepłej wody. W obu akademikach łącznie mieszka ok. 400 studentów.
O sprawie poinformowali
Alert24 mieszkańcy pechowych akademików:
- Kierownictwo akademików zamiast poinformować nas o zaistniałej sytuacji tylko zobowiązało do tego jednego z lokatorów, który miał nam tę wiadomość przekazać "drogą pantoflową" - napisał DS. WWA. Student zarzuca władzom akademika, że bez słowa większych wyjaśnień, wywiesiło komunikat, że przez 2 tygodnie studenci mają myć się w trzecim akademiku oddalonym o około 10-15 minut drogi piechotą. - Pozostawiono nam jeszcze godzinę na kąpiel w ciepłej wodzie, chociaż wiedziano, że nie jest ona wolna od bakterii. I jak tu żyć??? I jak tu się dziwić, że ludzie, słysząc o akademikach, wyobrażają sobie tylko to, co najgorsze - denerwuje się internauta.
Takie mamy procedury - Działaliśmy zgodnie z odgórnymi procedurami, dlatego od razu wyłączyliśmy ciepłą wodę w tych dwóch akademikach - powiedział w rozmowie z serwisem
Alert24 Tomasz Rusek, rzecznik Szkoły Głównej Handlowej. - Także w piątek poinformowaliśmy studentów o przyczynach odcięcia wody oraz zaproponowaliśmy im skorzystanie z pryszniców w akademiku "Sabinki", który znajduje się niedaleko - dodał rzecznik.
Władze uczelni od razu przystąpiły do dezynfekcji rur. - W akademiku "Hermes" musieliśmy oczyścić rury, którymi płynie gorąca woda zarówno w prysznicach, jak i umywalkach. W "Grosiku" jedynie w prysznicach - wyjaśnił rzecznik i dodał, że studentom zostały rozdane miski oraz czajniki, żeby ułatwić im przetrwanie najbliższych dni bez ciepłej wody.
Ile potrwają utrudnienia? Na razie nie wiadomo. - Jeszcze w tym tygodniu, po raz drugi, zostaną pobrane próbki wody i przekazane do badania. Po paru dniach powinniśmy otrzymać wyniki. Wtedy podejmiemy decyzję o włączeniu ciepłej wody - zapewnia rzecznik.
Będzie rekompensata Władze uczelni przewidują także rekompensaty dla mieszkańców akademika. - Na razie nie wiemy, czy będzie to zwrot kosztów czy też zniżka w najbliższym miesiącu w opłacie za akademik. Wysokość zwracanej kwoty zależeć będzie od tego przez ile dni studenci będą bez ciepłej wody - wyjaśnił rzecznik.