- W czwartek w serwisie
Alert24 przeczytałem
artykuł o wazektomii , po czym z ciekawości spróbowałem odnaleźć użytkownika, który sprzedaje tę usługę na Allegro. Kliknąłem w jego aukcje i wyświetliły mi się dwie inne, proponujące "kupno" wazektomii. Tak działają pracownicy Allegro. Wazektomia powinna być legalna w Polsce, ale póki nie jest, pracownicy Allegro muszą reagować. Niedługo kupimy u nich kałacha i wiadro naboi, i nawet się nie zorientują - irytuje się internauta Tchvalle.
Inny internauta także bez problemu odnalazł aukcję w serwisie Allegro: - Może i jedną aukcję usunęli, ale i tak są jeszcze dwie nowe, tego samego użytkownika. - napisał zaczarowany-pierniczek.
Regulamin swoje, aukcja swoje W punkcie 4 regulaminu serwisu Allegro wyraźnie czytamy: " 4.1. Sprzedający zobowiązują się do niewystawiania na Aukcji Towarów, którymi obrót narusza
obowiązujące przepisy prawa lub uprawnienia osób trzecich (w szczególności prawa autorskie i inne prawa własności intelektualnej), jak również których wystawienie może być uznane za naruszające dobre obyczaje."
Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w Polsce zabieg wazektomii jest niedopuszczalny, możliwe jest wykonanie go w Niemczech.
Dlaczego więc aukcję nadal można znaleźć w serwisie Allegro.pl? - Pierwszy raz słyszę o takim zabiegu. Jutro jak tylko będę w biurze przyjrzę się sprawie - zapewnił nas w rozmowie Patryk Tryzubiak, rzecznik serwisu Allegro.pl.