- Strona internetowa Urzędu Skarbowego w Wołowie ma wirusa. Podczas uruchamiania tej strony pojawia się informacja o trojanie. Wirusa wykrył między innymi takie programy antywirusowe jak Avast Home Edition i F-Secure - napisał na
Alert24 Red.
Sprawdziliśmy sami. Faktycznie podczas pierwszego uruchomienia strony pojawiło się ostrzeżenie o wirusie. W urzędzie w Wołowie informatycy nie mieli pojęcia o zagrożeniu. - Sprawdziliśmy. Nasz program antywirusowy nie wykrył żadnego zagrożenia - powiedział jeden z informatyków urzędu. - Wynajmujemy miejsce na serwerze od firmy Sisco. Kontaktowałem się z nimi i oni także nic nie wiedzą o żadnym wirusie - dodał informatyk.
Rzeczywiście wirus zniknął. Tak szybko jak się pojawił.