http://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-google.gif

Sprawdź, czy jesteś chory na świńską grypę. Wyślij sms

Nadesłał Piotr Bober; tm/Alert24
2009-05-06, ostatnia aktualizacja 2009-05-06 15:18

Głowna strona tajemniczego testu
Głowna strona tajemniczego testu
Fot. swinska-grypa.c0.pl

W internecie sprawdzisz, czy jesteś chory na świńską grypę.Wystarczy powiedzieć, czy masz gorączkę, zawroty głowy, katar, biegunkę i... biegunkę. Żeby rozpocząć "badanie", wystarczy wysłać sms o treści GRYPA za jedyne 23 zł i 18 gr. I będziesz wiedział.

Aby poznać wynik testu wystarczy wysłać sms o treści GRYPA. Koszt 23 zł 18 gr
Fot. Piotr Bober
Aby poznać wynik testu wystarczy wysłać sms o treści GRYPA. Koszt 23 zł 18 gr
Test składa się z pięciu pytań
Fot. Piotr Bober
Test składa się z pięciu pytań
- Ktoś rozsyła przez Gadu Gadu linki do strony, która rzekomo ma informować, czy jest się zarażonym świńską grypą - napisał na Alert24 Piotr Bober. - To żerowanie na ludzkim strachu. Ktoś próbuje zarobić na ludzkiej niewiedzy - dodał Alertowicz. Wiesz o innych takich "badaniach"? Poinformuj Alert24 605 24 24 24

Internetowe czary mary

Test na świńską grypę znajduje się na stronie internetowej. Widzimy na niej zdjęcie pasażerów metra podróżujących w maskach. Powyżej wyświetlają się komunikaty: "Ponad tysiąc chorych w Meksyku", "Nowe przypadki zachorowań na całym świecie!".

Na internautę czeka dramatyczny tekst wprowadzający: "Wirus H1N1 zachowuje się nietypowo i w niespotykany dotychczas sposób. Do tej pory grypa atakowała dzieci i osoby w podeszłym wieku z osłabionym układem odpornościowym. Nowa mutacja grypy obserwowana jest głównie wśród dorosłych sprawnych fizycznie, młodych oraz osób w średnim wieku" (cytaty w pisowni oryginalnej - red.).

Twórcy witryny zachęcają: "Jeżeli chcesz dowiedzieć się czy masz objawy spotykane u chorych na nowy typ grypy, weż udział w tescie przygotowanym po to aby..."

No właśnie, po co przygotowano ten test?

Jeżeli nie wiadomo o co chodzi...

Wątpliwości nie ma Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego. - To jest po prostu naciąganie ludzi i szukanie zarobku - podkreśla.

Wtóruje mu Maciej Chmielowski z UOKiK: - Wątpię, czy w ogóle ktokolwiek wyśle takiego smsa.

Test, który "bada" nasz stan zdrowia pod kątem obecności wirusa H1N1, składa się z... 5 pytań.

Musimy w nich odpowiedzieć, czy mamy gorączkę, zawroty głowy, katar, biegunkę i... biegunkę (nie wiedzieć czemu, dwa ostatnie pytania są takie same). Jeżeli chcemy się dowiedzieć, o czym świadczą nasze objawy, musimy wysłać smsa o treści GRYPA. Koszt - 23 złote 18 gr. Co ciekawe, nawet jeśli "przez przypadek" nie wypełnimy testu, i tak przechodzimy do pola zachęcającego nas do wysłania wiadomości tekstowej.

Mądry konsument wie...

Zdaniem rzecznika GIS, sprawa budzi niesmak. - Jedyną możliwością, żeby potwierdzić lub wykluczyć grypę, są badania laboratoryjne - tłumaczy Jan Bondar. Śmiechem na internetowy test reaguje Chmielowski. Według niego inicjatywa jest na tyle kuriozalna, że nie powinna spotkać się z dużym odzewem internautów. - Dobrze poinformowany konsument wie, że rozwiązując test na stronie internetowej czy wysyłając smsa, nie dowie się czy jest chory na jakąkolwiek chorobę - uważa. - Świadomy konsument musi sobie zdawać sprawę, że straci 20 złotych i niczego się nie dowie - dodaje.

- Badania na obecność któregokolwiek rodzaju wirusa grypy wymagają dobrego sprzętu i trochę trwają - zapewnia Bondar. Jego zdaniem, twórcy bezwzględnie wykorzystują ogólny niepokój Polaków związany z epidemią świńskiej grypy.

Improvity SP. Z O.O.

Odpowiedzialną za stronę jest warszawska firma Improvity SP. Z O.O. Niestety, jej pracownicy są nieosiągalni. W internecie poza numerem KRS i REGONEM nie udało nam się znaleźć żadnych namiarów na siedzibę spółki. Zarejestrowanego w KRS prezesa zarządu Marcina Cichockiego także nie można zlokalizować. Żadnych danych na temat Improvity nie chciała również udzielić firma Phonesat, która jest tzw. integratorem serwisu i zajmuje się obsługą techniczną systemu płatnych smsów na stronie.

Źródło: Alert24.pl

Zobacz więcej na temat:

  • 15 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Samolot z II wojny znaleziony na pustyni w Egipcie. Przez Polaków

Polacy poszukujący ropy w Egipcie odnaleźli na Saharze wrak samolotu P-40 Kittyhawk należącego do RAF. Samolot z drugiej wojny światowej jest w niemal idealnym stanie. Jak mówią historycy, znalezisko jest "lotniczym ekwiwalentem grobowca Tutenchamona". Informacje dostaliśmy od czytelnika Alertu24.