Przed południem pan Adrian wybrał się na spacer do pobliskiego lasu. - Nie musiałem wchodzić gdzieś w głąb, żeby znaleźć te psy. Leżały praktycznie przy drodze - napisał na
Alert24 pan Adrian.
- Trzy psy leżały martwe w trawie. Nie były niczym przykryte. Było bardzo łatwo je znaleźć. Widać, że ten kto to zrobił, nie przejmował się, że ktoś może je znaleźć. Widok był straszny. Do tej pory nie mogę się z tego otrząsnąć - dodał czytelnik.
Wiesz więcej? Poinformuj Alert24, 605 24 24 24 Ślady na psach, które zauważył nasz czytelnik, mogą wskazywać, że psy zostały zastrzelone. - Nie wiem czy ktoś zrobił to na miejscu czy już wwiózł je do lasu martwe, ale na pewno, ktoś przyjechał tu autem. Przy zwłokach psów widoczne były ślady kół - dodał Alertowicz.
Pan Adrian od razu po powrocie do domu powiadomił policję z Hajnówki. - Na miejsce jedzie nasz partol razem z weterynarzem. To pierwszy tego typu przypadek w tej okolicy - powiedział Tomasz Snarski, rzecznik hajnowskiej policji.
Przed godz. 16 pan Adrian poinformował nas, że ponownie udał się na miejsce tym razem z policją oraz operatorem koparki.
- Psy zostały pochowane, ale my nadal będziemy prowadzić śledztwo w tej sprawie - powiedział dyżurny policji.