O sprawie poinformował
Alert24 jeden z mieszkańców Gdańska: - Przy nowym Żaku alkoholik - nożownik zabił prawdopodobnie jedną osobę, a drugą poważnie zranił. Biegał i krzyczał, że wszystkich zabije - napisał Gdańszczanin.
Okazało się, że mężczyzna nikogo nie zabił, ale poważnie ranił jednego z kolegów. - O sprawie przed godz. 18 powiadomili nas ratownicy medyczni, którzy dostali informację, że w jednym z mieszkań leży ranny mężczyzna - powiedziała asp. Magdalena Michalewska z gdańskiej policji. - Mężczyźni najprawdopodobniej spożywali w mieszkaniu alkohol. W pewnym momencie doszło między nimi do kłótni. Jeden z nich chwycił za nóż i wbił go w klatkę piersiową kolegi. Mężczyzna przeżył, ale w stanie ciężkim trafił do szpitala
Uniwersytet Medyczny w Gdańsku - dodała rzeczniczka.
Na razie nie wiadomo, dlaczego doszło do sprzeczki. - Zatrzymaliśmy w tej sprawie cztery osoby. Dopiero po ich przesłuchaniu będziemy znali więcej szczegółów - powiedziała Michalewska.