http://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-google.gif

Gazeta.pl > Alert24 >  Informacje

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Alert24

K...wa nocną porą w programie Ziemkiewicza

Robert Kowalik, Gazeta.pl
2009-06-08, ostatnia aktualizacja 2009-06-08 18:25

- Możliwe, że ktoś tam chciał mi zrobić Durczoka, albo zadziałał jakiś niewiarygodny bałagan - tak Rafał Ziemkiewicz skomentował Gazecie.pl incydent, który wydarzył się w TVP Info. W nocy z niedzieli na poniedziałek w powtórce programu "Antysalon" usłyszeliśmy pełen przekleństw komentarz Ziemkiewicza do wystąpienia przedstawicieli PKW.

Rafał Ziemkiewicz
Fot. Piotr Bernaś / Agencja Gazeta
Rafał Ziemkiewicz
W programie Antysalon o godz. 10 rano w niedzielę Rafał Ziemkiewicz i jego goście Zuzanna Dąbrowska z "Dziennika", Stanisław Janecki, naczelny "Wprost" i Łukasz Warzecha z "Faktu" oglądali na żywo konferencję prasową Państwowej Komisji Wyborczej.

Co mówi Ziemkiewicz, gdy myśli, że go nie słyszą

W powtórce programu "Antysalon" o 2.45 w nocy z niedzieli na poniedziałek jest właściwie to samo. Z jednym wyjątkiem. Równolegle do wypowiedzi wiceprzewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej Stanisława Kosmali słyszymy i widzimy rozmowę w studiu:

"Będzie mówił fascynujące rzeczy jakieś", "Stękanie o tym, że ktoś w Olsztynie zapchał zamek...". Słychać śmiech. "Dziadek zejdź, kur..., dziadek, spier... z tej anteny" - mówi Ziemkiewicz do swoich gości.



Na co komentatorzy reagują śmiechem. Ziemkiewicz kontynuuje: "Trzeba mieć minimum szacunku dla ludzi, pierdoły opowiada".

Dalej - ciągle w tle konferencji, aż do 2.57 - w studiu toczy się luźna rozmowa na wiele spraw, m.in. na temat przejęcia przez Axel Springer 49 proc. udziałów w spółce Infor oraz zmian personalnych w "Dzienniku".



"Co zrobią takie osoby jak Jana Maria Rokita albo Jerzy Pilch. Rokita przywykł do wysokiego statutu" - mówi jeden z gości. "To będzie musiał się odzwyczaić" - odpowiada Dąbrowska. "Powstanie związek wypędzonych z Dziennika" - dodaje.

Dziennikarze spekulują też, że nowym projektem po połączeniu "Dziennika" i "Gazety Prawnej" pokieruje od 15 sierpnia Michał Kobosko. Wtedy mają też być zwolnienia i odprawy dlatego źle zrobili ci, którzy odeszli teraz.

"Umowa jest taka z Inforem, że nie ma żadnych ruchów, bo oni nie chcą żeby to przestało działać" - mówi Dąbrowska.



Co chwile pada jednak komentarz do nudnej i przydługiej, zdaniem Ziemkiewicza konferencji PKW:

"O czym oni w ogóle mówią teraz? Czysty Mrożek po prostu" - słyszymy.

Koniec konferencji. - Po tej dawce ważkich i bardzo interesujących informacji wracamy do rozmowy - mówi Rafał Ziemkiewicz już oficjalnie, choć nocni widzowie usłyszeli również to, co mówił "na stronie" gdy myślał, że nikt (poza gośćmi programu) go nie słyszy.

TVP Info przeprasza: To błąd emisji

- Możliwe, że ktoś tam chciał mi zrobić Durczoka, albo zadziałał jakiś niewiarygodny bałagan - tak Rafał Ziemkiewicz skomentował Gazecie.pl zdarzenie. I dodał: - Nie za bardzo mam ochotę zagłębiać się w tą sprawę, powinna to wyjaśnić telewizja.



- Nie mogę tego skomentować, bo idę na spotkanie - odpowiedział dziś rano Daniel Jabłoński, p.o. rzecznika TVP. Być może było to spotkanie dotyczące incydentu, bo wyraźnie zdenerwowany Jabłoński rzucił słuchawką.

Już później na stronie mediafm.net znaleźliśmy stanowisko dyrekcji TVP Info: "W dniu 8 czerwca o godzinie 02.45 na antenie TVP Info wyemitowano powtórkę autorskiego programu "Antysalon Ziemkiewicza". Na skutek błędu systemu emisji materiał został pokazany w wersji, która nie powinna trafić na antenę. Zawierał on prywatne rozmowy uczestników programu, czekających na jego rozpoczęcie. Wszystkich, którzy poczuli się dotknięci opiniami wyrażonymi w czasie tej rozmowy, TVP Info bardzo przeprasza".

Na tej samej stronie Ziemkiewicz wyrażał głębokie ubolewanie i prosił o wyrozumiałość "wszystkich, którzy mieli prawo poczuć się dotknięci, a zwłaszcza uczestników konferencji prasowej".

Kto Ziemkiewiczowi "zrobił Durczoka"?

Gdyby już w porannej emisji na żywo "Antysalonu" o 10.01 pojawiły się niecenzuralne komentarze Ziemkiewicza, można by przypuszczać, że ktoś po prostu zagapił się podczas prezentacji konferencji PKW. Wszystko wskazuje na to, że dopiero w nocnej powtórce ktoś wyciął Ziemkiewiczowi numer, który on sam określił jako "ktoś mi zrobił Durczoka", nawiązując do przekleństw dziennikarza TVN , które przedostały się swego czasu na antenę.



O zdarzeniu poinformował nas na Alert24 jeden z internautów.

Śledź nas na bieżąco w sieci. Zobacz nasze konto na Facebooku

Źródło: Alert24.pl

Zobacz więcej na temat:

  • To zemsta "salonu"! extrafresh 08.06.09, 13:07

    "Układ" się mści.Redaktor będzie miał o czym pisać.»

  • GW znowu łże! zdr1 08.06.09, 15:07

    To jest tak napisane jakby klal Ziemkiewicz, a to nieprawda, przeklinal ktosinny w tle. No ale to przeciez znana z obiektywizmu GW. Nic dodac nic ujac.»

  • Ziemkiewicz i jego pogarda gibenrath 08.06.09, 15:27

    Co za bezczelność, żeby się zasłaniać wpadką Durczoka. To co u Durczoka byłośmieszne i zabawne, u Ziemkiewicza było żenujące. Bo Durczok nikogo nie obrażał.A Ziemkiewicz... wyszła z niego »