Dziś rano opisaliśmy historię białego opla kadeta, który spokojnie leży sobie na poboczu pomiędzy Dziwnowem a Dziwnówkiem. Policja, starostwo, urząd gminy i Zarząd Dróg boksują się, kto powinien usunąć zalegające na poboczu auto. Ale jak się okazuje, jest ono niczyje. I nikt nie ma ochoty, by je złomować na własny koszt.
>>czytaj więcej .
Auto ma rejestrację, ale nie można ustalić, gdzie obecnie znajduje się właściciel auta.
Michał na pisał na
Alert24, że taka sama sytuacja jest na drodze 184 Poznań-Szamotuły pomiędzy Napachaniem a Mrowinem. - Od ok. 2 tygodni w rowie leży maluch. Na początku stał na poboczu, później został wepchnięty do rowu, z czasem zniknęły koła, rozbito szyby, w ostatnich dniach wrak został podpalony - napisał Alertowicz.
Masz zdjęcia? Wyślij je na Alert24 Podejrzewamy, że samochód nie przesuwa się sam, a stopniowa akcja-degradacja to nie następstwo naturalnej biodegradacji części fiata 126 p.
Wiesz więcej? Poinformuj Alert24