http://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-google.gif

Iran: wojsko nie strzela do demonstrantów. Bunt żołnierzy?

Nadesłali Reinhardt, Maciej, Adam; opr. Alert24
2009-06-17, ostatnia aktualizacja 2009-06-17 13:03

Ostatnie informacje od naszych czytelników, którzy mają kontakt ze studentami z Iranu, mówią o buncie irańskich żołnierzy. Mieli oni odmówić wykonania rozkazu strzelania do studentów. Niektórzy z nich zastanawiają się czy nie dołączyć do demonstrantów. Informacje pochodzą od studentów z Teheranu oraz użytkowników Twittera.

Kobieta trzyma portret kandydata opozycji. W tle setki tysięcy demonstrantów
Fot. Ben Curtis AP
Kobieta trzyma portret kandydata opozycji. W tle setki tysięcy demonstrantów
Pierwszą informację o buncie żołnierzy dostaliśmy na Alert24 od Macieja, kilka minut po godzinie pierwszej w nocy. - Dostałem maila od kolegi z Teheranu, którego poznałem na studiach w Londynie. Omar dokładnie opisuje co dzieje się w Teheranie. "Na ulicach krążą bojówki Basji i wyłapują poszczególnych ludzi, szczególnie młodych. W ostatnich godzinach krąży wiadomość, że kilkanaście oddziałów wojska się buntuje przeciwko rozkazom władz. Żołnierze nie chcą rozpędzać manifestacji. Niektórzy generałowie zastanawiają się, czy nie przyłączyć się do protestujących. To niepotwierdzona wiadomość, lecz pojawia się coraz częściej. Teraz siedzę ze znajomymi w akademiku i przed budynkiem stoi kilkanaście samochodów policji, czekają w gotowości, jakby na rozkaz. Zabarykadowaliśmy wszystkie wejścia i nie mamy zamiaru poddać się bez walki. Jeśli protesty nie wystarczą to chwycimy za broń." Na końcu maila Omar prosi nas o modlitwę - napisał na Alert24 Marciej.

Inny czytelnik - Reinhardt - przytacza podobną informajcę, którą znalazł na Twitterze: - Według wiarygodnego użytkownika Twittera z Iranu (celowo nie podaję nicka), Armia Irańska nie wykonała rozkazu strzelania do protestujących. Jedynie bojówki Basij strzelają i atakują ludzi. Protestującym doradza się wyłączenie telefonów komórkowych, żeby władze nie mogły ich namierzyć. Pojawiają się również informacje o poważnej sytuacji w Ahwaz, gdzie prawdopodobnie padło wiele ofiar - napisał Renhardt.

Internauci mówią o zabitych

Informacje Renhardta o zabitych potwierdza list od znajomego naszego innego czytelnika Adama: - Napisał do mnie znajomy z Teheranu - Omid. W liście napisał, że sytuacja nie wygląda dobrze i cytuje słowa Omida. - " Nasz "lider" przemówił dziś w telewizji i (...) wezwał do jedności. Jestem tak strasznie wściekły. Mówi o "jedności", a jego siły bezpieczeństwa aresztowały ponad tysiąc studentów i wszystkich ważnych liderów partii (...). W dodatku użył najgorszych możliwych słów opisując ludzi, którzy zostali zabici wczoraj i dzisiaj (3-6 studentów zostało zabitych dzisiaj) (...). Jedyne możliwe rozwiązanie to stawiać opór (...)."

Śledź nas na bieżąco w sieci. Zobacz nasze konto na Facebooku

Źródło: Alert24.pl

Zobacz więcej na temat:

  • 42 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Samolot z II wojny znaleziony na pustyni w Egipcie. Przez Polaków

Polacy poszukujący ropy w Egipcie odnaleźli na Saharze wrak samolotu P-40 Kittyhawk należącego do RAF. Samolot z drugiej wojny światowej jest w niemal idealnym stanie. Jak mówią historycy, znalezisko jest "lotniczym ekwiwalentem grobowca Tutenchamona". Informacje dostaliśmy od czytelnika Alertu24.