Pierwszą informację o buncie żołnierzy dostaliśmy na
Alert24 od Macieja, kilka minut po godzinie pierwszej w nocy. - Dostałem maila od kolegi z Teheranu, którego poznałem na studiach w Londynie. Omar dokładnie opisuje co dzieje się w Teheranie. "Na ulicach krążą bojówki Basji i wyłapują poszczególnych ludzi, szczególnie młodych. W ostatnich godzinach krąży wiadomość, że kilkanaście oddziałów wojska się buntuje przeciwko rozkazom władz. Żołnierze nie chcą rozpędzać manifestacji. Niektórzy generałowie zastanawiają się, czy nie przyłączyć się do protestujących. To niepotwierdzona wiadomość, lecz pojawia się coraz częściej. Teraz siedzę ze znajomymi w akademiku i przed budynkiem stoi kilkanaście samochodów policji, czekają w gotowości, jakby na rozkaz. Zabarykadowaliśmy wszystkie wejścia i nie mamy zamiaru poddać się bez walki. Jeśli protesty nie wystarczą to chwycimy za broń." Na końcu maila Omar prosi nas o modlitwę - napisał na
Alert24 Marciej.
Inny czytelnik - Reinhardt - przytacza podobną informajcę, którą znalazł na Twitterze: - Według wiarygodnego użytkownika Twittera z Iranu (celowo nie podaję nicka), Armia Irańska nie wykonała rozkazu strzelania do protestujących. Jedynie bojówki Basij strzelają i atakują ludzi. Protestującym doradza się wyłączenie telefonów komórkowych, żeby władze nie mogły ich namierzyć. Pojawiają się również informacje o poważnej sytuacji w Ahwaz, gdzie prawdopodobnie padło wiele ofiar - napisał Renhardt.
Internauci mówią o zabitych Informacje Renhardta o zabitych potwierdza list od znajomego naszego innego czytelnika Adama: - Napisał do mnie znajomy z Teheranu - Omid. W liście napisał, że sytuacja nie wygląda dobrze i cytuje słowa Omida. - " Nasz "lider" przemówił dziś w telewizji i (...) wezwał do jedności. Jestem tak strasznie wściekły. Mówi o "jedności", a jego siły bezpieczeństwa aresztowały ponad tysiąc studentów i wszystkich ważnych liderów partii (...). W dodatku użył najgorszych możliwych słów opisując ludzi, którzy zostali zabici wczoraj i dzisiaj (3-6 studentów zostało zabitych dzisiaj) (...). Jedyne możliwe rozwiązanie to stawiać opór (...)."
Śledź nas na bieżąco w sieci. Zobacz nasze konto na Facebooku