Informację o tragicznym wypadku dostaliśmy na
Alert24 - W miejscowości Korytków Duży w powiecie biłgorajskim Ford Transit zderzył się z tirem. Zginęły dwie osoby - w tym 20-latek. Pozostałych czterech pasażerów wraz z 57-letnim kierowcą busa karetki odwiozły do szpitala. Do tragicznego zdarzenia doszło po godz. 7 na drodze wojewódzkiej nr 835. Do wypadku doszło na łuku jezdni. - napisał PC.
Masz zdjęcia? Wyślij je na Alert24 Bus przewoził siedmiu pracowników na budowę. Wszyscy pracują w kraśnickiej firmie wodno-kanalizacyjnej i jechali pod Biłgoraj do pracy.
Jedna osoba jest w stanie ciężkim, dwie osoby, mają pęknięte kości czaszki i wstrząśnienie mózgu, dwóch kolejnych poszkodowanych ma złamania kończyn.
30-letniemu kierowcy scanii spod Przemyśla nic się nie stało.
Deszcz winny czy nieuwaga? Ruch na trasie wojewódzkiej nr 835 przez kilka godzin odbywał się wahadłowo. Do wypadku doszło podczas obfitych opadów deszczu na słynnym "zakręcie śmierci". Mieszkańcy Korytkowa Dużego przyzwyczaili się już do wypadków na feralnym zakręcie. Policja podnosi, że droga jest dobrze oznakowana (znak ograniczenia prędkości do 50 km/ha, znaki ostrzegawcze o ostrym zakręcie, bariery ochronne z elementami odblaskowymi), ale kierowcy często łamią przepisy.
Policja w piśmie do zarządcy drogi poprosiła o ustawienie fotoradarów, ale odesłano ich z kwitkiem tłumacząc, że ustawianie masztów na łuku nie jest możliwe
Wiesz więcej? Poinformuj Alert24