O tym, że
strona nie działa zostaliśmy powiadomieni od oburzonych internautów. - W jakim celu stworzono ten niewydajny system rekrutacji? - skarży się Alertowicz. Celem stworzenia systemu IRK było ułatwienie przebiegu procesu rekrutacji. Zamiast jeździć po całej Polsce z dokumentami, przyszli studenci dzięki IRK mogli złożyć swoją aplikację, a także sprawdzić stan swojej rekrutacji bez wychodzenia z domu. Niestety dziś rano, w dniu ogłoszenia wyników, system przestał działać.
- System i wszelkie dane, które są w nim zapisane działa poprawnie. Jednak z uwagi na dużą liczbę wchodzących na stronę, niektóre osoby mogą mieć trudności z logowaniem - powiedziała Anna Korzewka, rzeczniczka Uniwersytetu Warszawskiego. Rzeczniczka dodała, że ilość osób, która próbuje zalogować się na stronie może przekraczać 100 tysięcy.
Samych stacjonarnych kierunków I stopnia jest około 100. Do tego dochodzą studia magisterskie, doktoranckie i równoległe. Ilość osób, która może się zarejestrować na dowolny kierunek jest nieograniczona. Jako, że IRK jest systemem zbiorczym, w przypadku wejścia na stronę dużej liczby osób, system zostaje przeciążony.
Sytuacja nie zdarza się pierwszy raz. - W tym roku startuję na drugi kierunek. Tak jak i w zeszłym nie mogę się zalogować do systemu już od rana - napisała na
Alert24 Iwona. Na pytanie czy nie można stworzyć osobnych serwerów, dla każdego kierunku, rzecznika odpowiedziała: - Takie wyjście z sytuacji byłoby zbyt uciążliwe dla uniwersytetu i dla osób, które się logują.
W przypadku zakwalifikowania na studia, termin złożenia odpowiednich dokumentów upływa 17 lipca. Przeciążenie systemu stanowi problem dla osób spoza Warszawy. Mają oni tylko cztery dni na złożenie dokumentów i powinni taki wyjazd zaplanować wcześniej.
Jak podała rzeczniczka Uniwersytetu Warszawskiego, w ciągu dwóch godzin system powinien wrócić do normy.
Byłeś w podobnej sytuacji? Wypowiedz się na naszym forum