Wielu z Was udało się sfotografować białoruskich pilotów tuż przed tragedią. Nikt nie podejrzewał, że kilka minut później ci dwaj doświadczeni piloci zginą.
Piloci tuż przed startem. Kiliknij w zdjęcie, by zobaczyć galerię:
fot. Joanna Kwapień/Alert24
Piloci wykonywali jedną z akrobacji, gdy nagle ich samolot runął na ziemię.
- Moment błyskawicznego pojawienia się dymu nad lasem - od zniknięcia samolotu wydawało się to wiecznością. Każdy w duchu liczył, że uda im się jakimś cudem wyciągnąć maszynę w górę lub katapultować się - napisał na
Alert24 jeden z obserwatorów pokazu.
- Mieszkam blisko miejsca wypadku: Małęczyn ul. Radomska. Centralnie leciał na nasze podwórko. Wszyscy myśleliśmy, że zaraz spadnie na nasz dom. Coś strasznego, aż brak słów żeby to opisać. Po chwili uniósł się trochę w górę, żeby nie zawadzić w sąsiada dom i spadł na ziemie. Spadając nie było żadnego huku tylko wielki kłąb dymu - napisała internautka daria87.
Tragiczny wypadek na pokazach Air Show. Kiliknij w zdjęcie, by zobaczyć galerię:
fot. Maciej/Alert24