http://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-google.gif

Déja vu, czyli nieoczekiwany powrót ZOMO na Rynek

Nadesłał Michał/Alert24, Katarzyna Lubiniecka
2009-10-26, ostatnia aktualizacja 2009-10-26 23:48

Zomowskie kaski z orzełkiem pozbawionym korony - rodem ze stanu wojennego - dostrzegł alertowicz Michał na głowach policjantów ochraniających w sobotę Pierwszy Wrocławski Marsz Równości przed atakiem narodowców.

Starcie policji z narodowcami na wrocławskim Rynku, widać policjantkę w kasku starego typu
Fot. Paweł Kozioł / Agencja Gazeta
Starcie policji z narodowcami na wrocławskim Rynku, widać policjantkę w kasku...
Przyjrzałam się zdjęciom zrobionym przez naszych fotoreporterów podczas policyjnej akcji i rzeczywiście: na głowach kilku policjantów widać kaski z czasów ZOMO. Gdyby nie napisy "Policja" na tarczach funkcjonariuszy, można by pomyśleć, że odbyliśmy oto niezapowiedzianą podróż w przeszłość.

- Jak to możliwe, że policjant wychodzi na służbę w milicyjnym hełmie z orłem bez korony zamiast właściwego godła państwowego? Czy on w ogóle był w tym momencie umundurowany? Kto dopuszcza takich ludzi do służby? - zastanawiał się alertowicz.

Równie jak Michał zadziwiona, zapytałam policjantów, dlaczego używają kasków z czasów, gdy patronem milicji był Feliks Edmundowicz Dzierżyński? Z orłem pozbawionym korony, a w dodatku kojarzących się z jednym z najgorszych okresów w historii Polski.

Wyjaśnienia, jakie uzyskałam od rzecznika dolnośląskiej policji Pawła Petrykowskiego, niewiele tłumaczą.

- Kaski starego typu wykorzystywane są podczas ćwiczeń pododdziałów zwartych, przeprowadzanych w ramach doskonalenia zawodowego funkcjonariuszy oddziałów prewencji - mówi. - W sobotę, z uwagi na kilka zgromadzeń publicznych, zaszła potrzeba zaangażowania znacznie większej liczby policjantów. Uczestniczyli w nich również funkcjonariusze ze służby kandydackiej wyposażeni w kaski starego typu. Decyzję tę podjęto w trosce o zapewnienie im bezpieczeństwa.

Bezpieczeństwo policjantów jest oczywiście bardzo bliskie mojemu sercu (zwłaszcza że dostrzegłam za przyłbicami kilka kobiet), ale nie bardzo rozumiem, dlaczego kask z orzełkiem z gołą głowa miałby być bardziej bezpieczny od kasku z orłem w koronie czy w ogóle bez godła państwowego.

Tych wątpliwości nie rozwiał także zastępca dowódcy wrocławskich oddziałów prewencji nadkomisarz Andrzej Szymański.

- W sobotę prawdopodobnie ktoś się pomylił, wydając policjantom nieetatowym, czyli tym, którzy na co dzień nie pracują w prewencji, stare kaski, które nazywamy "siwymi" - powiedział. - Dziwi mnie jednak, że są na nich orzełki bez korony. Gdy na początku lat 90. dostawaliśmy te kaski, ale już z orzełkami w koronie, aby ujednolicić je z kaskami nowego typu, które nie mają żadnych oznakowań, usuwaliśmy z nich wszystkie orzełki.

Nie chcę być złośliwa i sugerować, że zdaniem nadkomisarza najwyraźniej winne są same ptaki, które w tajemnicy przed policjantami powróciły na kaski funkcjonariuszy. Ale nie tłumaczy policji także powoływanie się na "czyjąś" pomyłkę. Milicja zmieniła się w policję mniej więcej 20 lat temu, tyle samo czasu upłynęło od przywrócenia orłowi korony. To dość czasu, żeby przedstawiciele prawa - nawet podczas ćwiczeń, nawet najbardziej zwartych oddziałów - nie używali emblematów z okresu stanu wojennego.

Chyba że tak naprawdę policji chodziło wyłącznie o to, żeby manifestującym na Rynku skinom powiedzieć, że stosunek władzy wobec agresji jest negatywny niezależnie od ustroju. I - oczywiście - od rodzaju nakrycia głowy orła.

Źródło: Alert24.pl

Zobacz więcej na temat:

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    17 głosów

Samolot z II wojny znaleziony na pustyni w Egipcie. Przez Polaków

Polacy poszukujący ropy w Egipcie odnaleźli na Saharze wrak samolotu P-40 Kittyhawk należącego do RAF. Samolot z drugiej wojny światowej jest w niemal idealnym stanie. Jak mówią historycy, znalezisko jest "lotniczym ekwiwalentem grobowca Tutenchamona". Informacje dostaliśmy od czytelnika Alertu24.