Informacje o problemach w kursowaniu pociągów dostaliśmy od naszej czytelniczki: - Stoję pod Koluszkami już dobrą godzinę. Nikt z obsługi nie mówi nam co się dzieje - alarmuje nas jedna z pasażerek pociągu, który nie może wjechać do miasta. Powodem zatrzymania pociągów na trasie Łódź - Warszawa było uszkodzenie rury z gazem w Justynowie k. Łodzi, która biegnie wzdłuż trasy kolejowej. Dla bezpieczeństwa pasażerów strażacy wstrzymali ruch na tej trasie.
Podczas prac ziemnych operator koparki uszkodził rurociąg gazu ziemnego biegnący w pobliżu trasy kolejowej i zabudowań mieszkalnych.
Wiesz więcej? Masz zdjęcia? Poinformuj Alert24, 605 24 24 24, alert24@gazeta.pl
- W związku z emisją gazu ewakuowano z pobliskich domów 12 osób. Ze względów bezpieczeństwa wstrzymano także czasowo ruch pociągów na trasie Łódź - Warszawa - powiedział Arkadiusz Makowski, rzecznik łódzkiej straży pożarnej.
Na miejscu są cztery zastępy straży pożarnej, w tym zastęp chemiczny, który ma zmierzyć stężenie gazu w powietrzu. - Strażacy, ze względu na groźbę wybuchu, podjęli decyzję o wstrzymaniu ruchu. Przewidują, że zabezpieczanie miejsca awarii może potrwać jeszcze co najmniej pół godziny. Wszstko zależy od stężenia ulatniającego się gazu - powiedział asp. Radosław Gwis z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Pociągi ruszyły o godz. 19.20. Składy na trasie Łódź - Warszawa mają ponad godzinne opóźnienie.