Wypadek w Warszawie. Samochód był przez kilka metrów pchany przez tramwaj
Fot. Cezary Duszczyk/Zdjęcie nadesłane na Alert24
Kierowca saaba chciał przejechać przez skrzyżowanie w al. Niepodległości. Nie zauważył tramwaju i wjechał wprost pod maszynę. Kierowca saaba trafił do szpitala. Do wypadku doszło w czwartek po południu na skrzyżowaniu ulic Batorego i Niepodległości w Warszawie.
Fot. Cezary Duszczyk/Zdjęcie nadesłane na Alert24
Wypadek w Warszawie. Samochód był przez kilka metrów pchany przez tramwaj
Kierowca samochodu osobowego próbował na trzeciego przejechać przez skrzyżowanie ulic Batorego i Niepodległości. Nie zauważył jednak tramwaju i wjechał wprost pod linię 33. - Samochód był przez kilka metrów ciągnięty przez skład. Zatrzymał się dopiero na latarni. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca auta mógł mieć zawał - dowiedzieliśmy się w zespole prasowym policji.
Wypadek w stolicy. Policja podejrzewa, że kierowca mógł mieć zawał fot. Cezary Duszczyk/Alert24
Na skrzyżowaniu ulic Batorego i Niepodległości bardzo szybko utworzył się gigantyczny korek. Ruch tramwajowy był wstrzymany w obu kierunkach.