http://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-google.gif

Gazeta.pl > Alert24 >  Informacje

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Alert24

Głupie reklamy, gotowana kukurydza - czyli jarmark na cmentarzu

opr. dżek
2009-11-01, ostatnia aktualizacja 2009-11-02 12:18

Reklamowe slogany na gdańskim cmentarzu
Reklamowe slogany na gdańskim cmentarzu
Fot. Ewa/ zdjęcie przysłane na Alert24

Alertowiczów, którzy odwiedzali w niedzielę groby bliskich, oburzyła cmentarna otoczka. Przed nekropoliami można kupić oprócz kwiatów i zniczy słodycze czy gotowana kukurydzę. Handlarze postawili też na reklamę. "Kup kwiatów szczyptę na teściowej kryptę". Czy kogoś to śmieszy?

Reklamowe slogany na gdańskim cmentarzu
Fot. Ewa/ zdjęcie przysłane na Alert24
Reklamowe slogany na gdańskim cmentarzu
Reklamowe slogany na gdańskim cmentarzu
Fot. Ewa/ zdjęcie przysłane na Alert24
Reklamowe slogany na gdańskim cmentarzu

Zdjęcie przysłane na Alert24
"Pańska skórka" - okazja
Reklamowe slogany na gdańskim cmentarzu
Fot. Ewa/ zdjęcie przysłane na Alert24
Reklamowe slogany na gdańskim cmentarzu
Ewa napisała na Alert24 - Na stoisku z kwiatami przed Cmentarzem Łostowickim - największym w Gdańsku - zobaczyłam nietypowe przejawy "kreatywnej reklamy". Naliczyłam 6 "wierszyków", które wesoło zachęcały do świętowania śmierci teściowej. Co ciekawe - nie widziałam żadnej reakcji kupujących - oburza się Alertowiczka.

Wśród cmentarnych sloganów znalazły się - "Kwiatów szczyptę teściowej na kryptę" czy "Teściowej kup kwiat na grób".

Inna Alertowiczka dodaje - W Rabce przed cmentarzem na Zaborni w dzień Wszystkich Świętych oprócz stoisk ze zniczami stał kram z balonami i cukierkami. - Jak na odpuście! - pisze Alertowiczka - Pewne tradycje i święta się szybko zmieniają i ja za tymi zmianami nie nadążam. Najgorsze jest dla mnie to, że ten kram miał klientów! - dodaje.

Pan Daniel z Sulechowa (niedaleko Zielonej Góry) dorzucił swoje - Można był kupić gotowaną kukurydzę. Na cmentarzu! Albo nieszczęsną pańską skórkę. Chyba nie wypada, żeby pojawiały się takie punkty przed cmentarzem - pisze. Czy oburza Cię taki biznes we Wszystkich Świętych? Dyskutuj na naszym alertowym forum

- Na prymitywne zachowania naszych współrodaków nic nie poradzimy -komentuje socjolog dr Jacek Kurzępa - Ni można w sposób bezrefleksyjny próbować wchodzić z przestrzenią komercyjną w taką, która jest sferą ostateczności. Jej nie wolno zachwaszczać. Powinna być ona wolna od wszelkich tego typu zachowań - dodaje socjolog.

"Żart" o teściowej uznał za brutalny i kiepski.- Według mnie dobrze się stało, że ludzi reagują na takie zachowania, że tego nie akceptują i zauważają - mówi Kurzępa. - Nie demonizowałbym jednak obecności gotowanej kukurydzy na cmentarzu. To pragmatyczne zachowanie i pewnie są tacy, którzy skorzystają z tej oferty. Według mnie o wiele gorsze byłoby, gdyby ludzi w ogóle przestali chodzić na cmentarz i pamiętać o bliskich - dodał.



Źródło: Alert24.pl
  • Głupie reklamy, gotowana kukurydza - czyli jarm... vader00x 02.11.09, 13:34

    Nie rozumiem o co ten szum. Stragany były na cmentarzach od zawsze i nikomu tonigdy nie przeszkadzało. Równie dobrze można się denerwować na sprzedawcówkwiatów, czy to cmentarz czy »

  • Głupie reklamy, gotowana kukurydza - czyli jarm... the_quick 02.11.09, 15:47

    wyglada na to ze jestesmy bardzo smutnym narodem. Hiszpanie zupelnie inaczejtraktja ten dzien, dla nich to bardziej odwiedzenie zamrlej osoby, bardziejniz rozpamietywanie samej smierci. W »

  • Głupie reklamy, gotowana kukurydza - czyli jarm... uncle_fuck 02.11.09, 18:51

    A to wszystko śmieszne... Dla Waszych pradziadków, ba - dziadków, widokstraganu z jedzeniem przy cmentarzy w ogóle by nie zdziwił, bo taka zawszebyła tradycja (wystarczy przeczytać "Dziady" »