- Dziś około godz. 1.30 w nocy stanął w płomieniach samochód zaparkowany przy ul. Wójta Radtkego, w ścisłym centrum Gdyni - napisał na
Alert24 Lupus. Jak poinformowała nas straż pożarna, ok. 4 minuty po zgłoszeniu całego zajścia, na miejscu pojawili się strażacy.
W akcji uczestniczyli także policjanci. Na razie nie wiemy, czy pod uwagę brane jest umyślne popalenie samochodu. - Nikomu nic się nie stało, oprócz spalonego auta żadne inne mienie nie zostało uszkodzone - mówi Alertowicz. Akcja gaszenia trwała aż 30 min. Samochód spłoną doszczętnie.
Pojazd był zaparkowany jedynie 3 metry od bloku mieszkalnego. - Tylko dzięki szybkiemu zgłoszeniu i równie sprawnej akcji gaśniczej, wszystko zakończyło się szczęśliwie - uważa Lupus.