http://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-google.gif

Cieknie dach, a spółdzielnia: "Przecież nie będziemy tam wchodzić"

tm/Alert24
2010-01-14, ostatnia aktualizacja 2010-01-14 16:08

Przez betonowe płyty bloków wrocławskiej spółdzielni "Biskupin" cieknie woda. - Wszystko przez opieszałość spółdzielni, która nie przejmuje się naszymi telefonami - skarży się Alertowicz. - Mówią, że tak wysoko nie będą posyłali pracowników - dodaje.

Dach bloku na Biskupinie
Fot. Pietrek
Dach bloku na Biskupinie
Zacieki powstały po inte3nsywnych opadach śniegu
Fot. Pietrek
Zacieki powstały po inte3nsywnych opadach śniegu
- Na Biskupinie we Wrocławiu od czasu potężnych opadów śniegu na dachach zalega gruba warstwa śniegu - napisał na serwis Alert24 Petrek. - Przez betonowe płyty, z których wykonane są bloki, zaczyna przeciekać woda i kapać strużkami do wnętrza mieszkań - poinformował.

Za wysoko?

Niestety spółdzielnia mieszkaniowa "Biskupin", której podlega blok Alertowicz, "dopiero dzisiaj zainteresowała się całą sprawą". - Mieszkańcy wielokrotnie dzwonili do administracji. Bez efektu - skarży się czytelnik. - Sam telefonowałem do nich już trzy razy. Znudzona pani powiedziała mi, że "chyba nie sądzi pan, że nasi pracownicy będą wchodzili na dach" - czytamy.

Pracownicy spółdzielni tłumaczą, że nie podadzą konkretnego terminu usunięcia śniegu z dachu, gdyż nie potrafią "teraz nadążyć za zgłoszeniami w tej sprawie". - Czemu zainteresowali się całą sprawą dopiero teraz, kiedy śnieg zaczął topnieć. Przecież mieszkańcy płacą za utrzymanie swoich bloków w dobrym stanie - także zimą - zastanawia się Pietrek.

Niestety nie udało się nam skontaktować z prezesem spółdzielni "Biskupin"

Źródło: Alert24.pl

Zobacz więcej na temat:

  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Samolot z II wojny znaleziony na pustyni w Egipcie. Przez Polaków

Polacy poszukujący ropy w Egipcie odnaleźli na Saharze wrak samolotu P-40 Kittyhawk należącego do RAF. Samolot z drugiej wojny światowej jest w niemal idealnym stanie. Jak mówią historycy, znalezisko jest "lotniczym ekwiwalentem grobowca Tutenchamona". Informacje dostaliśmy od czytelnika Alertu24.