- Na Biskupinie we Wrocławiu od czasu potężnych opadów śniegu na dachach zalega gruba warstwa śniegu - napisał na serwis
Alert24 Petrek. - Przez betonowe płyty, z których wykonane są bloki, zaczyna przeciekać woda i kapać strużkami do wnętrza mieszkań - poinformował.
Za wysoko? Niestety spółdzielnia mieszkaniowa "Biskupin", której podlega blok Alertowicz, "dopiero dzisiaj zainteresowała się całą sprawą". - Mieszkańcy wielokrotnie dzwonili do administracji. Bez efektu - skarży się czytelnik. - Sam telefonowałem do nich już trzy razy. Znudzona pani powiedziała mi, że "chyba nie sądzi pan, że nasi pracownicy będą wchodzili na dach" - czytamy.
Pracownicy spółdzielni tłumaczą, że nie podadzą konkretnego terminu usunięcia śniegu z dachu, gdyż nie potrafią "teraz nadążyć za zgłoszeniami w tej sprawie". - Czemu zainteresowali się całą sprawą dopiero teraz, kiedy śnieg zaczął topnieć. Przecież mieszkańcy płacą za utrzymanie swoich bloków w dobrym stanie - także zimą - zastanawia się Pietrek.
Niestety nie udało się nam skontaktować z prezesem spółdzielni "Biskupin"