Służbowy Lanos Straży Miejskiej zaparkował pod sklepem Tesco Mory przy ulicy Połczyńskiej. Choć obok było dużo wolnych miejsc parkingowych, jego kierowca ustawił aut powodując utrudnienia w ruchu, napisał Alertowicz. Kierowca był w środku. Kiedy, czytelnik zwrócił uwagę strażniczce wracającej do samochodu, że auto jest źle zaparkowane, usłyszał, że ona nie jest kierowcą. Propozycja pouczenia kierującego też nie odniosła skutku. Źle zaparkowany samochód miał parkować 5 minut, w rzeczywistości stał znacznie dłużej.
Jeśli mieliście doczynienia z podobną "beztroską" lub "interwencją" Straży Miejskiej, piszcie i przysyłajcie zdjęcia na
Alert24.pl