- Przed 22.00 pod Pałacem Prezydenckim pojawiła się grupa osób niosących prowizoryczny krzyż wykonany z puszek piwa Lech - pisze na Alert24 Piotr.
Młodzi ludzie oparli swoją konstrukcję o barierki ogradzające postawiony przez harcerzy krzyż - Krzyczeli: "My też bronimy krzyża" - mówi pan Piotr.
Reklama piwa z hasłem "Zimny Lech" wisiała na hotelu Forum w Krakowie, w miejscu widocznym z Wawelu. Po nagłośnieniu sprawy kontrowersyjnej lokalizacji przez media, sprawą zainteresowali się politycy. Europosłowie PiS, Ryszard Czarnecki i Marek Migalski - 'Zimny Lech' przekroczył Rubikon moralnej tandety i zwykłego chamstwa - pisał Czarnecki na swoim blogu.
Wczoraj na hotelu Forum w Krakowie, w miejscu gdzie wcześniej wisiał billboard, pojawiła się nowa, z hasłem
"Ożyj i zwyciężaj" . Reklamuje ona napój energetyczny. W tej sprawie głos także zabrał głos europoseł Migalski. - O ile - jak powiedział TOK FM - w przypadku reklamy piwa można było mówić o pomyłce, to tym razem nie ma wątpliwości, że chodzi wyłącznie o rozgłos. To skandaliczne posunięcie producenta napoju energetyzującego, którego chwyt marketingowy polega na dołożeniu do słowa "żyj" litery "o". My również zaczniemy od tej samej litery i olejemy całą sprawę - stwierdził europoseł Prawa i Sprawiedliwości.
- Miasto Kalisz ma 80 tys. mieszkańców. Czy jeśli ktoś powie "Gruby Kalisz", to ja mam się obrażać? Dochodzimy do absurdu - mówił wczoraj Ryszard Kalisz, drugi z gości programu TVN24 w którym gościł Janusz Palikot.
Dziś Palikot zarzucił poseł PiS Joannie Szczypińskiej i
siedmiu innym posłom znieważenie symbolu religijnego i złożył w tej sprawie wnioski do komisji etyki poselskiej. - "Obrońcy krzyża", a wśród nich poseł Jolanta Szczypińska, swoją postawą naruszyli przepisy kodeksu karnego, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej jakim jest krzyż. Takie zachowanie nie licuje z powagą piastowanego urzędu posła, który powinien być reprezentantem Narodu, a nie anarchizujących grupek społecznych, i w znaczny sposób obniża poważanie i godność poselskiego urzędu i Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej" - napisał poseł PO w uzasadnieniu.