- Około godziny pół do dziewiątej byłem świadkiem akcji gaszenia budynku pofabrycznego - napisał na
Alert24 Wojciech Kubrakiewicz. - Mimo, że cały budynek spowijał dym, z zewnątrz nie widziałem żadnych płomieni - dodał.
Jak poinformowała nas straż pożarna, na miejsce wysłano trzy jednostki strażackie. W związku ze skalą zdarzenia, porządku pilnowali policjanci. Nikomu nic się nie stało.
Na razie nie znana jest przyczyna pojawienia się ognia. - Wokoło czuć było silny zapach spalenizny, którym momentalnie przesiąkało ubranie - opowiada Alertowicz.