http://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-blank.gifhttp://bi.gazeta.pl/i/obrazki/alert24/search-google.gif

Dlaczego Plus blokuje słowa "play" i "orange"?

mb/Alert24
2009-09-03, ostatnia aktualizacja 2009-09-03 18:32

Jeden z naszych czytelników powiadomił nas, o tym, że bramka sms Plusa blokuje wiadomości, które zawierają słowa "play" i "orange". - Takie zabiegi, to polityka antyspamowa. Nie chcemy, aby do naszych klientów docierały informacje handlowe, których oni sobie nie życzą - powiedział nam rzecznik Plusa.

Salon Plus GSM
Fot. Igor Morye / AG
Salon Plus GSM
O sprawie dowiedzieliśmy się dzięki użytkownikowi serwisu wykop. Po wpisaniu w bramce internetowej Plusa słów "orange" i "play", pokazuje się następujący komunikat: "Treść wiadomości zawiera niedozwolone słowa". - Jak to się dzieje, że kiedy wpiszę słowo "play" nie mogę wysłać wiadomości, bo jest "niby" niedozwolone. Dlaczego w takim razie przez bramkę przechodzą wszystkie wulgaryzmy? - dziwią się użytkownicy wykopu.

Zapytaliśmy o to Adama Suchenka, rzecznika operatora Plus GSM. - To są działania antyspamowe. Chcemy uchronić naszych klientów przed tego typu treściami. Często zdarzało się tak, że nasi klienci dostawali wiadomości o ofertach handlowych konkurencyjnych operatorów. Większość osób skarży się na to. Dlatego wprowadziliśmy system słów kluczowych, które są automatycznie blokowane. Takimi słowami są "play" i "orange". Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że blokada słowa "play" może sprawić trudności naszym klientom - tłumaczy nam Suchenek.

Rzecznik dodał, że Plus nie może zablokować słów uznawanych za obelżywe. - Nie możemy ingerować w to, w jaki sposób nasi klienci się komunikują między sobą - wyjaśnił.

Kolejnym powodem wprowadzenia słów kluczowych jest ochrona klientów sieci przed telefonicznymi naciągaczami. O sprawie wirtualnych oszustów, którzy wysyłają fałszywe informacje z bezpłatnych bramek sms pisaliśmy już wcześniej. Przeczytaj nasz artykuł o tym, jak działają telefoniczni naciągacze.

Źródło: Alert24.pl
  • 18 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Samolot z II wojny znaleziony na pustyni w Egipcie. Przez Polaków

Polacy poszukujący ropy w Egipcie odnaleźli na Saharze wrak samolotu P-40 Kittyhawk należącego do RAF. Samolot z drugiej wojny światowej jest w niemal idealnym stanie. Jak mówią historycy, znalezisko jest "lotniczym ekwiwalentem grobowca Tutenchamona". Informacje dostaliśmy od czytelnika Alertu24.